Bez względu na to, jak dużo uwagi w ciągu roku poświęcamy trawnikowi, istotne jest, aby na wiosnę doprowadzić go do odpowiedniej kondycji i przygotować do całorocznych prac pielęgnacyjnych. Jeżeli do tej pory nie przykładaliśmy się szczególnie do pozimowych prac w ogrodzie, to najwyższy czas to nadrobić! Mrozy, roztopy, wiatry i deszcze pogorszyły stan murawy.

Fot. HusqvarnaKiedy pogoda się ustabilizuje, warto zająć się zebraniem resztek roślin, chwastów, źdźbeł obumarłej trawy oraz szczątek liści. W trakcie zimowej wegetacji mogły one utworzyć nawet kilkucentymetrową warstwę „filcu”, która uniemożliwiała przedostawanie się tlenu do gleby. Tradycyjne metody jego usuwania mogą okazać się niewygodne i żmudne, dlatego warto użyć odpowiedniego sprzętu, który wykona pracę przy minimalnym wysiłku użytkownika. 

Gdy gleba stanie się miękka, pierwszą pracą w ogrodzie powinna być wertykulacja, czyli pionowe, płytkie cięcie darni. Próchnica powierzchniowa częściowo zostanie usunięta, a do ziemi zacznie docierać więcej powietrza, wody i składników mineralnych, poprzez co pobudzi się proces wegetacji. Zabieg ten usunie także zbędny filc z trawnika, który zmniejszy ryzyko rozrostu grzybów, pleśni i bakterii. Wertykulacja ułatwia też przygotowanie trawnika do piaskowania i tworzy korzystniejsze warunki dla przeprowadzenia podsiewu. Wertykulacji dokonuje się na suchym i nisko obciętym trawniku. Po skończonej pracy należy usunąć resztki filcu i zwertykulowanych odpadków. 

Fot. Husqvarna- Do wykonania właściwego pionowego cięcia konieczne są wertykulatory o mocnej konstrukcji. Stosując wertykulację zwiększamy elastyczność trawnika oraz przepuszczalność gleby zagęszczonej w dolnych warstwach. Nacinanie warstwy korzeniowej, w celu przecinania rozłogów, sprzyja rozkrzewianiu się trawy. Podczas przygotowania ogrodu do wiosny warto także pomyśleć o przydomowym warzywniku lub rabatach kwiatowych. Możliwość przyrządzania posiłków z własnych jarzyn jest świetnym i przede wszystkim korzystnym dla domowego budżetu pomysłem. Jednak, aby cieszyć się dobrodziejstwami z własnego zagajnika, wcześniej powinno się odpowiednio przygotować glebę pod ich uprawę – radzi Jerzy Banaszczyk, ekspert firmy Husqvarna. 

Praca szpadlem jest czasochłonna oraz niewygodna. Najlepszym rozwiązaniem jest przerzucenie ziemi przy pomocy glebogryzarki. Jej operator pozostaje w pozycji prostej, nie męcząc kręgosłupa, a praca wykonywana jest z wysoką precyzją. Dzięki temu będziemy mogli śmiało posadzić marchew, szpinak, buraki, cebulę czy inne wczesne warzywa. 

Fot. Husqvarna- Glebogryzarki z przednim urządzeniem roboczym są bardziej odpowiednie do prac takich, jak przygotowanie rabat. W marcu dni są już dłuższe, dzięki czemu rośliny chętniej rozwijają się. Po przygotowaniu grządek warto zasadzić bardziej wytrzymałe kwiaty jak lilie, nagietki, maki polne czy chabry. Dobrym rozwiązaniem jest także przykrycie grządek warzywnych zielonym nawozem. Ochroni on glebę, zaś później będzie można go zgrabić, zyskując próchnicę – dodaje Jerzy Banaszczyk.

Powiązani producenci w sklepie Narzedzia.pl:
* Pola wymagane
Dodaj komentarz