Darmowa dostawa bez minimalnej kwoty zamówienia
Sprawdź
Gość: majsterkowicz
2007-10-15 00:00

wkrętarka maktec 14,4 V

używa może ktoś na co dzień wkrętarki maktec MT0 64. proszę o opinię na temat tego sprzętu zwłaszcza o wydajności pracy i trwałości narzędzia. dzięki.
Gość: Marcin
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

maktec, to tania amatorska wersja makity powstała z myślą o hipermarketach. trwałość i żywotność? analogiczna do przeznaczenia narzędzia, czyli lekkie nie obciążające prace.
pozdro
Gość: majsterkowicz
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

dzięki za odpowiedź. chociaż wolałbym, aby napisał ktoś kto ma i używa na co dzień.Twoja opinię o maktec poznałem w innych wypowiedziach. czym tak naprawdę różni się mak. od makity ? Po zerwaniu naklejki na obudowie znajduje się wytłoczony w tworzywie (czerwonym a nie niebieskim) napis makita. czyżby producent wybudował linie technologiczną dla potrzeb ,,nowego" produktu i wytwarzał inne (gorsze) silniki, przekładnie, wyłączniki sprzęgła , ogniwa baterii i szczotki. a może kupuje je od kinzo?. biorąc pod uwagę bardzo ograniczony asortyment makteca to mało prawdopodobne. zgodzę się, że muszą być jakieś różnice, bo trzeba gdzieś zaoszczędzić (czyli swoje zarobić) ale podejrzewam, że większość podzespołów jest taka sama w jednych i drugich narzędziach. ogólnie jakość obecnych markowych narzędzi spadła bo musiały spaść ceny z powodu chińskiej konkurencji i nic na to nie poradzimy. B&D kupiony 20 lat temu działa do dziś. kupiony dziś pochodzi może 4-5 lat. czego nie można teraz kupić w marketach? jest makita, AEG, metabo. za kilka lat może hilti i festo.pozdrawiam
Gość: Marcin 83
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

Tutaj sie z toba zgodze. Dzisiejsze elektronarzedzia sa za bardzo delikatne i jednorazowe niz ich dawniejsze odpowiedniki. Ostatnio naprawialem dla siebie mlotowiertarke CELMY (PRWG 1 IIB). Sprzet z roku 1984, wnetrze adekwatne do roku produkcji. Ale od srodka widac ze ta maszyna jest do ciezkiej pracy i przejdzie niejeden remont i naprawe. Zadnych zbednych fajerwerkow, czysta i solidna mechanika. Naprawa ograniczyla sie do wymiany przelacznika kucie-wiercenie z udarem i 2 lozysk igielkowych oraz dokrecenia prowadnicy-sam zrobilem ;). I sprzet pracuje. Dlatego teraz gdybym mial kupic jakis sredniej wielkoci mlotek to rozgladalbym sie za KANGO. Nawet widzialem 2 fajne sztuki na allegro al mnie to na razie nie potrzebne. Troche sie rozpisalem ;) Pozdro.
Gość: pawel
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

dzięki Marcinie. kolega przywozi z niemiec wszystko co znajdzie na złomie. mówi, że na części. później prawie wszystko trafia tam gdzie miało tylko w Polsce. ale to co zostaje zaskakuje. np. jednobiegowa wiertarka 380 W jakiejś firmy która już nie istnieje na rynku. produkcja z lat 70-tych. miesza wiadro kleju budowlanego i nawet nie piśnie. zresztą brat ma podobną, ale 300 W z ZSRR. tak samo mocna. kiedyś to były czasy!ale i ceny były inne. warto dbać o stare narzędzia, teraz nikomu nie zależy na takiej jakości, tylko na obrotach firmy.
Gość: Marcin
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

Majsterkowiczu ;)
jak mawiają, diabeł tkwi w szczegółach ;) sam pośrednio odpowiedziałeś sobie na zadane pytanie. Różnią się jakością i trwałością użytych podzespołów, tworzyw, stopów metali (mowa o maktecu i makicie)
nie zastanowiła Cię ponadto pewna analogia? maktec pojawił się w halach właśnie wtedy gdy makita zwróciła na nie swoją uwagę i tam skupiła swoją uwagę jako główny rynek zbytu swoich wyrobów...... maktec jest produktem dla berdzo specyficznej grupy odbiorców - dla majsterkowiczów, a makita jak dotąd cechuje w targecie na profesjonalnych użytkowników. pomijam fakt że niewielu majsterkowiczów (chyba ze snobów) byłoby stać na zakup oryginalnej makity (do dłubania przy ogródku ;)
maktec powstał z myślą o fizycznym oddzieleniu makity (postrzeganej nadal za solidną i uznana markę) od taniej tandety, stąd pojawienie się tej marki w handlu. jest co prawda nawiązanie w nazwie do firmy matki, ale fizycznie i w zamyśle to dwie zupełnie skrajne linie narzędziowe, tak jak niebieski i zielony skil, dewalt i b&d, czerwony i szary kress, czy nawet produkty hitachi oznaczone pierwszą literą nazwy D i F ;)
pozdro
Gość: Marcin
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

miało być niebieski i zielony bosch ;)
Gość: majsterkowicz
2007-10-15 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

czegoś nie rozumiem. żeby być profesjonalistom to trzeba kupować sprzęt za 700 zł zamiast za 400?. Wit Stwosz zrobił ołtarz bez makity i makteca, a podziwiamy jego prace do dziś. coś tu nie pasuje. albo wiesz co chcesz zrobić, tylko nie masz pewności jak żeby było dobrze, albo wydajesz opinie na podstawie reklamówek i katalogów (drukowanych w chinach) i spacerach po marketach. stare powiedzenie cieśli mówi: hebluj synu,hebluj, przyjdzie ojciec i siekierą wyrówna. pozd.
Gość: Marcin
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

poprawka ;) profesjonalista wie że ma kupować narzędzia profesjonalne czyli drogie a nie sprzęt amatorski. profesjonalista potrzebuje czegoś co może pracować w systemie zmianowym czasem przez wiele godzin bez przerwy, a ma to być sprzęt zarówno mocny jak i wydajny jak i solidny. Więc wybór widełek cenowych nasuwa się automatycznie. profesjonalista (taki prawdziwy) nie oszczędza na narzędziu bo go po prostu na to nie stać ;)
a co do nawiązania do Wita Stwosza, wybacz ale w jego czasach budowano katedrę przez dziesięciolecia, a teraz robi się to w mniej niż rok (gabaryty obiektu), właśnie dzięki narzędziom, jakimi pracuje się obecnie na budowach. i nie są to produkty amatorskie tylko sprzęt profi.
p.s. po marketach nie chodzę, chyba że po chemię do reala, bo na wymioty mi się zbiera jak widzę te stosy chińskiej tandety na regałach.
nie oszukujmy się, jeśli coś ma być naprawdę dobre, nigdy nie będzie tanie. bo z tanich materiałów nie da się zrobić czegoś trwałego, a dobre materiały i komponenty są ni stety drogie. dlatego jeśli ktoś ceni sobie swój czas i pieniądze (profesjonalista) nie będzie oszczędzał na narzędziu którym zarabia na chleb.
pozdro
Gość: majsterkowicz
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

zgadzam się całkowicie z twoją opinią dotyczącą profesjonalnych odbiorców. ale czytelnikami tego forum są również amatorzy którzy nie zarabiają na swoim rzemiośle. pozostaje im jedynie satysfakcja z wykonanej pracy. a kasę na narzędzia muszą wygospodarować z domowego budżetu i nie odliczą sobie vatu. oni też oczekują porady co dobre, a co złe w niższej klasie cenowej (pomijam snobów). napisałeś kiedyś konkretne pytanie- konkretna odpowiedź. 3 moja wypowiedź w tym temacie zawiera proste pytanie (z 15.10.2007r) nie ma natomiast odpowiedzi.
Gość: Marcin 83
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

Faktycznie- jakosc kosztuje i to sie raczej nie zmieni (niestety). Moze dobra alternatywa jest zakup uzywanej maszyny z wyzszej polki niz nowej w przecietnym wykonaniu. Ale kazdy z nas wie jakim ryzykiem jest kupno uzywki. Nie ma zlotego srodka. Gdybym zyl z pracy elektronarzedziami inwestowalbym w sprzety profesjonalne z gwarancja i dostepnym serwisem. Co do tego MAKTECA ogladalem mala katowke tej firmy i zrobila na mnie dobre wrazenie. Wedlug mnie to sprzet ktory wystarczy w zupelnosci MAJSTERKOWICZOWI. Niestety nie wiem jak wkretarki.
Ps. Ostatnio na allegro widzialem ogniwa do samodzielnego montazu w obudowie starego akumulatora. Regeneracja aku w ten sposob to jakies 120-150 zl. Moze wiec warto kupic za niewielkie pieniadze jakas markowa wkretarke nawet z padnietym aku? Podejzewam ze jak by dobrze poszukac w sklepach z elektronika to same ogniwa mozna by jeszcze taniej dostac ;)
Gość: pawel
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

nadal nie potrafisz udzielić konkretnej odpowiedzi. szkoda. a ponoć jesteś profi. nie lekceważ majsterkowiczów. to całkiem duża grupa klientów. swoimi wypowiedziami i tak nie przekonasz majsterkowiczów do kupna wyłącznie hilti i festo. chociaż jestem pełen podziwu dla Twoich starań. pracodawca powinien być z Ciebie dumny i dać podwyżkę. mam pytanie. ile w swoim życiu wbiłeś gwoździ?Młotkiem a nie pneumatykiem. napisz prawdę, proszę. pozdrawiam.
Gość: Marcin
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

Pawle, dziękuję za Twoją szczerość ;)
zaskoczę Cię. w życiu nie wbiłem ani jednego gwoździa za pomocą gwoździarki ani sztyfciarki ani elektrycznej ani pneumatycznej, a wbiłem ich setki jeśli nie tysiące.
Zarówno podczas remontów, mocowana przesyłek wielkogabarytowych i mocując zwykły obrazek na ścianie w domu używam zwykłego młotka, bo mi to wystarcza ;) Do tego co zwykle robię ( i jak często) użycie takiego sprzętu jak gwoździarka byłoby jak próba zabicia muchy za pomocą armaty. Co innego gdybym był cieślą lub produkował trumny.
Podkreślę jeszcze raz, bo widzę że nie wszyscy zrozumieli zawarte w moich poprzednich postach przesłanie: każdemu wedle potrzeb. jeśli jest uzasadnienie do użycia sprzętu profesjonalnego, dlaczego majsterkowicz miałby go nie użyć?
Majsterkowiczu, czy naprawdę uważasz że wiertło kręte boscha fi 10/95/120 za 10,44 brutto jest tak drogie że Cię na nie nie stać? czy jego cena nie ma przełożenia na jakość i parametry robocze? czy profesjonalny bądź co bądź brzeszczot do wyrzynarki bosch T101B za 2,10 brutto jest taki drogi że wolisz kupić jakiegoś "chińczyka" bez nazwy za 5 zł w np. Obi? Nie odpowiedziałeś ponadto na moje pytanie, a mówisz o ostrożnym wydatkowaniu domowym budżetem: czy wolisz jeździć do powiedzmy castoramy 3-4 razy i wydawać po 10 zł na jakiś osprzęt, czy wolisz wydać raz 20 zł i kupić coś porządniejszego? suma sumarum nie licząc Twojego wolnego czasu który zmarnujesz na jeżdżenia a który mógłbyś poświecić rodzinie, tracisz paliwo i pieniądze.
Chciałeś odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytani z 15-go. proszę bardzo. co prawda linie dla amatorów leżą dość dlatego od kręgu moich zainteresowań, ale uważam że osprzęt boscha i irwina mogą z powodzeniem stosować zarówno amatorzy i profesjonaliści. od lat oferuję go zarówno do obróbki drewna i betonu jednym i drugim, i jeszcze mi się nie trafił żaden niezadowolony z jego parametrów amator/majsterkowicz. pomimo tego że jest droższy od zazwyczaj wybieranego przez majsterkowiczów segmentu.
Marcinie 83 - jutro zapytam kolegę w pracy, bo jest na rynku firma oferująca tanie i bardzo dobrej jakości zastępniki do oryginalnych akumulatorów do elektronarzędzi. dowiem się o nazwę i podam szczegóły. Może się okazać że za niewiele ponad 100 zł kupisz nowy akumulator z ich dość szerokiej oferty bez konieczności dłubania w starym.
i na koniec do Pawła..... niestety nie zrozumiałeś mojego przekazu z ostatniego posta a szkoda... chodziło mi o to że moje podejście do pracy i klienta jest profesjonalne (nie potrafię inaczej i jestem z tego dumny, szczególnie jak widzę tę zbieraninę w większości sklepów wciskającym ludziom co popadnie byleby tylko sprzedać. A może już zapomniałeś co to kompetentny sprzedawca w natłoku przypadkowych ludzi w nieodpowiednich miejscach?), ja sam w domu używam zielonego boscha i skila, bo mi to wystarcza. Chcesz konkretnej odpowiedzi? zadaj konkretne i sprecyzowane pytanie, a obiecuję, że jeśli znam na nie odpowiedź, chętnie Ci pomogę, bo wiesz że branża jest dość szeroka a na pisanie o wszystkim odgórnie nie mam czasu.
pora na dementi - absolutnie nie lekceważę majsterkowiczów. Dla mnie każdy klient jest tak samo ważny. zarówno ten co kupuje za 10 jak i za 100 tys. zł. to cechuje właśnie profesjonalne podejście do zawodu które tak wyśmiałeś, a co do moich poborów, uwierz mi że jestem bardzo zadowolony. są adekwatne do wysiłku i efektów ;)
pozdro
Gość: pawel
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

dzieki. szanuję Twoje komentarze i opinie. jestem pełen podziwu dla posiadanej wiedzy. cenie profesjonalizm sprzedawców ( w markecie go nie znajdę). ale jak gość forum pyta jak pociąć na wymiar profil stalowy i ma na ten cel 200 zł, to nie wciskaj mu kitu za 2000 zł. gość dostanie histerii i nic nie zrobi bo nie ma 2 tysiaków na ten cel. nie uważam, że trzeba kupowac chiński produkt bo jest 5 zl tańszy od markowego. gorzej jak jest 10x droższy i nie wiadomo dlaczego. a poza tym czy zestaw kilku stopów metali poddanych odpowiedniej obróbce technologicznej czyli frez jest warty tylu emocji? jak mnie stać to kupuję boscha. dlaczego nie. jeśli nie to szukam czegoś zastępczego, pociesza mnie, że wiesz co to młotek. to najstarsze narzędzie znane na świecie. jesteś super sprzedawcą. OK. ale nadal nie wiem jaka jest różnica pomiędzy maktecem a makitą. gosciu z taką wiedzą jak ty musi to wiedzieć. z wyrazami szacunku.pozdro
Gość: Marcin
2007-10-16 00:00

Re:wkrętarka maktec 14,4 V

he he, dzięki za zrozumienie:
ad1.
taniej niż wyrzynarką z brzeszczotem do stali, lub kątówka przy użyciu imadła, chyba się już nie nie da? (pomijając zabawę z ustawianiem kątówki na wątpliwej stabilności stojaky i zabawie z klockami) ponadto wspomniałem owszem o kapówce ale rzetelnie uprzedziłem, że to droższe rozwiązanie. a przy okazji kapówki metabo występują już od 450 zł z VAT. oczywiście to linia amatorska, ale cena przyznasz dość przystępna.
ad2.
tuż pod Twoim pierwszym postem i w rozwinięciu jeszcze niżej udzieliłem odpowiedzi. czy to jeszcze wymaga rozwodzenia się nad szczegółami technicznymi ich budowy, jakości zastosowanych elementów i zakładanej żywotności? chyba nie ;)
pozdro
Strona 1 z 3