Darmowa dostawa bez minimalnej kwoty zamówienia
Sprawdź
Gość: tyson
2006-11-01 00:00

MacAllister - Warto ???

Witam, zwracam sie o radę do uzytkowników elektronarzedzi MacAlister. Interesuje mnie opinia na temat ich szlifierek oscylacyjnych pod kątem zastosowania ich do szlifowania gładzi gipsowych głównie. Kusi mnie niska cena (ok.150 zl.), która pozwoliła by mi na zakup np.wiekszej ilosci, ale wiem że są to maszyny amatorskie i niewiem czy warto w nie inwestowac. Druga sprawa to wygodna gwarancja (prawie zawsze od reki wymieniają na nowe ). Z góry dziekuje za odpowiedzi !
Gość: chris70
2006-11-02 00:00

Re:MacAllister - Warto ???

Witam.
Szlifierki oscylacyjne MacAllistera są dość dobre i napewno sprawdzą sie przy pracach które wymieniłeś, ale co do uznania gwarancji (w przypadku szlifowania gładzi)miał bym wątpliwości. Zapoznaj się z warunkami gwarancji na wszelki wypadek. Ja do szlifowania gładzi kupiłem najtańszą jaka była - Kinzo.Służy mi od 1999 roku, zrobiła już ogromnie dużo i jeszcze wiele zrobi. Warto to przemyśleć. Pozdrawiam.
Gość: radosław giza
2006-11-02 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Dzieki za odpowiedz, z tą gwarancją to sprawdze. A mam do Ciebie pytanie- czy uzywasz innych szlifierek do gładzi np. mimośrodowej ? Mysłałem także o takiej ale nigdy taką nie pracowałem. Pozdrawiam
Gość: chris70
2006-11-02 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam ponownie.
Ja akurat nie pracowałem mimośrodówką przy gładziach, ale widziałem efekty takich prac - zarąbana maszyna(dość szybko jak na dobrą markę)i jedna wielka chmura pyłu który poprostu był wszędzie( po 3 minutach pracy)Reasumując, polecam szlifierkę oscylacyjną.
Gość: radosław giza
2006-11-03 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam ponownie.
Ja akurat nie pracowałem mimośrodówką przy gładziach, ale widziałem efekty takich prac - zarąbana maszyna(dość szybko jak na dobrą markę)i jedna wielka chmura pyłu który poprostu był wszędzie( po 3 minutach pracy)Reasumując, polecam szlifierkę oscylacyjną.
Dzięki wielkie, wezme twoje rady pod uwage. Widze ze dobrze trafiłem !!!
Gość: mirek
2007-04-11 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam.
Jeśli chodzi o gwarancję na mac allistera to jest tam paragraf że nie wolno używać narzędzi do gładzi i innych mat. mocno pylących.
Pozdrawiam
Gość: Michał
2007-04-16 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

w kazdym narzedziu czy to bedzie ostylacja mimosrod czy tasmowka bedzie w gwarancji "nie stosowac do gipsow itp."
jak juz to kupcie najtansze i jak padnie to do kosza. proponuje przedmuchiwanie urzadzenia co jakis czas.
na razie to spotkalem sie z modelem makity i perlesa ostylacjami gdzie mozna zastosowac do pylistych materialów ale koszt to ok 1000zl
pozdro
Gość: Marcin
2007-05-01 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

oczywiscie ze można stosować do gipsów ale z pomocą odsysania zewnętrznego - odkurzacz przemysłowy. Zdaje się że nawet profesjonalni wytwórcy zalecają jego użycie by nie utracić gwarancji na mimośrody i oscylacje używane w gipsach i szpachli bo własny system odpylania jest mocno niewystarczający do podanych zastosowań, ale odkurzacz diametralnie zmiania postac rzeczy. Znacznie wydłuża żywotnosc elektronarzędzia, oszczędza materiały ścierne, środowisko pracy i płuca pozostają czyste. Cieszy mnie że coraz wiecej osób decyduje się na takie rozwiązanie.
Gość: Jarek
2007-11-05 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam. Panowie a co powiecie na szlifierkę bezpyłową typu Flex (żyrafa).Pytam ponieważ chcę kupić taką maszynkę , ale czy warto? ( 3600zł) Proszę o radę.
Gość: radosław giza
2007-11-09 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Co do żyrafy flexa to narzędzie na pewno pomocne i jak masz dużo prac tego typu to zaoszczędzisz dużo czasu i wysiłku. Co do kosztów to musisz przekalkulować, weż pod uwage że dochodzi jeszcze odkurzacz przemysłowy jesli nie masz.
A propos tematu to ostatnio jest w Castoramie podobna szlifierka firmy Dedra za niecałe 800 zl, co prawda do Flexa mu daleko ale sam sie zastanawiam nad jej zakupem, jeżeli ktoś miał styczność to proszę o wypowiedz.
Pozdro
Gość: piotrek
2007-12-06 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

żyrafa jest dobra ale doi gładzi przemysłowych typu tysiące metrów np klatki schodowe w blokach jakieś magazyny tam gdzie jest wydajność w metrach a nie jakość u prywatnych klientach mieszkania biura odpada widać rysy po szlifowaniu po malowaniu nie zrobisz rogów a klient wymaga pod względem czystości praktycznie bezpyłowo musisz mieć odkurzacz i wysokie koszty materiałowe worek do odkurzacza(nie jest pełny a pył go zatyka) i papiery oraz siatki zdziercze przemysłówka tak remonty mieszkań i biur zdecydowanie nie mam go więć opieram sie o własne doświadczenia
Gość: BART-GOSC
2007-12-08 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

CO DO ZYRAFY PANOWIE TO GORACO POLECAM BO JEST TO NAPRAWDE DOSKONAŁY SPRZET I NIE MUSZA BYC TO HEKTARY , BO JAK SIE DMYSLAM CHODZI I KOSZTY AMRTYZACJI ZAKUPU .
A CO DO INNYCH SZLFIEREK CZY TO OSCYLACYJNYCH CZY MIMOSRODOWYCH TO POPIERWSZE STPY TYCH SZLIFIEREK TO Z OTWORAMI OSYSAJACYMI I BEZWZGLEDNIE ODKURZACZ WYCIAGOWY , A DLACZEGO ZAPYTACIE A NO WŁASNIE ZE PROWADZE SERWI ELEKTRONAREZDI I SPRZEDAZ WIEM Z DOSWIADCZENIA JAK TO JEST , POZATYM JESCZE JEDNA UWAGA PANOWIE , W POPULARNYCH SZIFIERKACH SA STOSOWANE ŁOZYSKA BEZKLASOWE I W DODATKU TYPU ZZ ALBO PÓŁ OTWARTE-TYPU Z , A WSZEDZIE GDZIE SIE STOSUJE NAREZDIA DO SZLIFOWANIA PRODUCENCI STOSÓJA ŁOZYSKA MINIMUM KLASY C 2 LUB C 3 I PYŁOSZCZELNE TYPU FF , WYJASNIAM CO TO JET TO CC I FF PIERWSZE TO KLASA LUZÓW WSPÓŁOSIOWYCH JAK WIRNIK WCHODZI NA OBROTY A FF TO KLASA SZCZELNOSCI TAKICH TAKICH ŁOZYSK , I C-2 TO Ł0ZYSKA PRACUJACE W ZAKRESIE OBROTÓW WIRNIKA OD 8000 TYSIECY DO 16000
A KLASA C-3 OD 10000 DO 18000 .
JESZCZE JEDNA DYGRESJA PANOWIE W RENOMOWANYCH FIRMACH PRODUKUJACYCH TAKIE ŁOZYSKA OBROTY TAKICH ŁOZYSK SA WIEKSZE OD TYCH PARAMETRÓW JAKIE PODAJE PRODUCENT O JAKIES 25% DO 35%DLATEGO TAK WAZNE JEST BY WYMIENIAC ŁOZYSKA I SZCOTKI PO PRZEPRACOWANIU OKRESLONEGO CZASU ZAZNACZAM ZE TO DOTYCZY RENOMOWANYCH PRODUCENTÓW ELEKTRONARDZI .
A CO DO MACALISTERA TO SA TAM STOSOWANE KIEPSKIEJ JAKOSCI ŁOZYSKA ZZ I WYSTRCZT ZAMIENIC JE NA DOBREJ KLASY ŁOZYSKA TYPU C3 FF TAKIJ FIRMY JAK NMB , KOYO , LUB INNEGO RENOMOWANEGO PRODUCENTA I NAPRAWDE SPISÓJA SIE NIEZAWODNIE Z PROSTEJ PRZYCZYNY BO MAJA OBUDOWY ŁOZYSK WYKONANE ZE STOPU O ILE PAMIETAM ALBO MAGNEZOWE ALBO ALUMINOWE CISNIENIOWE I TO DAJE W MIARE DOBRY SPRZET DO PRACY POD WARUNKIEM STOSOWANIE ODPYLANIA ZEWNETRZNEGO W POSTACI SILNEGO ODKURZACZA , A TROCHE W SWOIM ZYCIU NAPRAWIŁEM ELEKTRONARDZI .
Gość: BART-GOSC
2007-12-08 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

CO DO ZYRAFY PANOWIE TO GORACO POLECAM BO JEST TO NAPRAWDE DOSKONAŁY SPRZET I NIE MUSZA BYC TO HEKTARY , BO JAK SIE DOMYSLAM CHODZI I KOSZTY AMORTYZACJI ZAKUPU .
A CO DO INNYCH SZLFIEREK CZY TO OSCYLACYJNYCH CZY MIMOSRODOWYCH TO POPIERWSZE TYPY TYCH SZLIFIEREK TO Z OTWORAMI ODSYSAJACYMI I BEZWZGLEDNIE ODKURZACZ WYCIAGOWY , A DLACZEGO ZAPYTACIE A NO WŁASNIE ZE PROWADZE SERWI ELEKTRONAREZDI I SPRZEDAZ WIEM Z DOSWIADCZENIA JAK TO JEST , POZATYM JESCZE JEDNA UWAGA PANOWIE , W POPULARNYCH SZIFIERKACH SA STOSOWANE ŁOZYSKA BEZKLASOWE I W DODATKU TYPU ZZ ALBO PÓŁ OTWARTE-TYPU Z , A WSZEDZIE GDZIE SIE STOSUJE NAREZDIA DO SZLIFOWANIA PRODUCENCI STOSÓJA ŁOZYSKA MINIMUM KLASY C 2 LUB C 3 I PYŁOSZCZELNE TYPU FF , WYJASNIAM CO TO JET TO CC I FF PIERWSZE TO KLASA LUZÓW WSPÓŁOSIOWYCH JAK WIRNIK WCHODZI NA OBROTY A FF TO KLASA SZCZELNOSCI TAKICH TAKICH ŁOZYSK , I C-2 TO Ł0ZYSKA PRACUJACE W ZAKRESIE OBROTÓW WIRNIKA OD 8000 TYSIECY DO 16000
A KLASA C-3 OD 10000 DO 18000 .
JESZCZE JEDNA DYGRESJA PANOWIE W RENOMOWANYCH FIRMACH PRODUKUJACYCH TAKIE ŁOZYSKA OBROTY TAKICH ŁOZYSK SA WIEKSZE OD TYCH PARAMETRÓW JAKIE PODAJE PRODUCENT O JAKIES 25% DO 35%DLATEGO TAK WAZNE JEST BY WYMIENIAC ŁOZYSKA I SZCOTKI PO PRZEPRACOWANIU OKRESLONEGO CZASU ZAZNACZAM ZE TO DOTYCZY RENOMOWANYCH PRODUCENTÓW ELEKTRONARDZI .
A CO DO MACALISTERA TO SA TAM STOSOWANE KIEPSKIEJ JAKOSCI ŁOZYSKA ZZ I WYSTRCZT ZAMIENIC JE NA DOBREJ KLASY ŁOZYSKA TYPU C3 FF TAKIJ FIRMY JAK NMB , KOYO , LUB INNEGO RENOMOWANEGO PRODUCENTA I NAPRAWDE SPISUJA SIE NIEZAWODNIE Z PROSTEJ PRZYCZYNY BO MAJA OBUDOWY ŁOZYSK WYKONANE ZE STOPU O ILE PAMIETAM ALBO MAGNEZOWE ALBO ALUMINOWE CISNIENIOWE I TO DAJE W MIARE DOBRY SPRZET DO PRACY POD WARUNKIEM STOSOWANIE ODPYLANIA ZEWNETRZNEGO W POSTACI SILNEGO ODKURZACZA , A TROCHE W SWOIM ZYCIU NAPRAWIŁEM ELEKTRONARDZI .
Gość: Mariusz
2008-02-05 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam. Panowie a co powiecie na szlifierkę bezpyłową typu Flex (żyrafa).Pytam ponieważ chcę kupić taką maszynkę , ale czy warto? ( 3600zł) Proszę o radę.
Ja pracuje na flexie ponad pół roku. Są plusy i munusy tej maszyny. plusy to takie że pracuje się praktycznie w warunkach bezpylowych. Minus jest taki, że ściany do szlifowania żyrafą muszą być bardzo równo wyprowadzone przez szpachlarzy (nie ma mowy o odchyleniach na ścianie). Używać twardszych gładzi i reszte maszyna ladnie powybiera. Acha, odpadaja powszechnie stosowane siatki do szlifowania- kółka papierowe nie rusyją krawędzią jak siatka. A na finish papier 220 lub podobny i długie przejazady aż pojawia się połysk. Wtedy możemy szaleć z satynkami i klient nie będzie wybrzydzał.
Co do szlifierek oscylacyjnych, to ja stosuje do rogów metabo z odpylaniem, model przystosowany do pracy w pyle. Minus to dosyć wysokie obroty i trzeba uważać żeby maszyna nie zdzierała za mocno. Flex ma teraz w ofercie mimośrody pracujące na mniejszych prędnościach obrotowych i podobno ludzie je zachwalają.....
Gość: Radek
2008-02-23 00:00

Re:MacAlister - Warto ???

Witam. Panowie a co powiecie na szlifierkę bezpyłową typu Flex (żyrafa).Pytam ponieważ chcę kupić taką maszynkę , ale czy warto? ( 3600zł) Proszę o radę
Witam
Kika dni temu kupiłem urządzenie do pezpyłowego szlifowania gładzi marki FLEX wraz z odkurzaczem. Co prawda setek metrów jeszcze nie zrobiłem na tym sprzęcie, ale juz mogę coś o nim powiedzieć. Jest to całkowita prawda, że pracuję sie w warunkach prawie bezpyłowych. Nie ma porównania z tradycyjnym szlifowaniem gipsu. Jednak jakość wyszlifowanej gładzi w bardzo dużym stopniu zależy od operatora sprzetu. Kilka lat pracowałem na szlifierkach oscylacyjnych i nie ukrywam, że doszedłem do perfekcji. Jednak jak przesiadłem sie na "Żyrafę Flexa" jest pewien problem. Gładź po wyszlifowaniu nie jest idealna (szczególnie na suficie). Może to dlatego że używam nieodpowiedniego gipsu?
Jeśli jest ktoś na forum, kto doszedł juz do perfekcji w obsłudze flexa to prosze o pomoc i powiedzieć; jakich używać gipsów?(nazwa), w jaki sposób prowadzic maszynę (pionowo, poziomo, ruchami okrężnymi?), jakie są najlepsze obroty? (niskie, srednie wysokie)oraz inne bezcenne uwagi
Na końcu odpowiem na zadane pytanie- czy warto to kupić?Myślę że tak. Nie ukrywam jednak, że dla osób które nie miały wcześniej styczności z tym sprzętem (tak jak ja)na początku wystąpią pewne problemy. Ale z biegiem czasu mam nadzieje że dojdzie sie do perfekcji.
Strona 1 z 3