Darmowa dostawa bez minimalnej kwoty zamówienia
Sprawdź
Gość: darek
2007-11-28 00:00

shindaiwa

pilarka łańcuchowa, czy ktoś pracował tym narzędziem? Jak się sprawuje dany model np. 488 lub 490
Gość: Hoobik
2007-12-04 00:00

Re:shindaiwa

Niedawno kupiłem model 446. Jest jeszcze niedotarta więc trudno fomułować jakąś rozsądną opinię. Kupiłem taniej u deaera shindaiwy niż jej odpowiednik w Husqvarnie czyli wg. mnie model 345e. Jest na aluminiowym karterze z regulowaną pompą olejową i łatwym rozruchem czyli sprężyną na rozruszniku.
Gdy jest ciepła pali na dotyk, zimną należy kilka razy poiągnąć.
Estetyka jest kwestią gustu. Sprzedawca zapewniał, że zarówno serwis jak i dotychczasowa ilość już sprzedanych pił dobrze wróży na przyszłość. Generanie bezawaryjna jeśli nie popsuje użytkownik. Częściej kupowana do lasu niż domu z uwagi na poręczność i stosunek wagi do mocy.
Na dzeń dzisiejszy polecam.
Jak się zepsuje to też napiszę.
Gość: darek
2007-12-06 00:00

Re:shindaiwa

Witaj, dziękuje za informacje.
Myśle, że "Japończyk" przeciwstawi się skutecznie zalewowi części wyrabianych w Chinach dla wiodących marek.
Pozdrawiam
Gość: Mateusz
2007-12-09 00:00

Re:shindaiwa

Gratuluje wyboru Shindaiwy napewno sie nie zawiedziesz wiem bo mam, kolega ma firme w ktorej chodza tylko japońskie pily ktore wypalily juz setki litrów paliwa i i maja sie bardzo dobrze:) bardzo polecam ta firme wiem bo pracuje w serwisie pilarek i mam doczynienia z wszelakim sprzetem... niestety ludze nie chca sie przekonac do nowych marek stoja murem za Stihlem i Husqvarna:/ a naprawde Shindaiwa i Echo moim zdaniem powalaja te marki na kolana...
Gość: Emil
2008-04-23 00:00

Re:shindaiwa

Witam. Shindaiwa jest najlepsza!!! Niestety ludzka głupota sięga granic, utarło się że niby stihl jest wiodącą marką i niezawodną a to jedno wielkie kłamstwo. Robię co roczne przeglądy pilarek i w stihlu zawsze jest coś do wymiany, natomiast shindaiwa wymaga jedynie zabiegów kosmetycznych. 5 lat temu stihl robił bardziej pożądne sprzęty jednak teraz to wszystko to jedna wielka masówka. Dlatego polecam japońską firme która wchodząc na polski rynek oferuje naprawdę dobry profesjonalny sprzęt. Aluminiowe kartery chromowane części silnika w każdym modelu to gwarancja jakości tego sprzetu, a inne marki oferują to dopiero w drogich modelach. Polecam shindaiwe!!
Gość: kibic
2010-01-03 18:52

Re:shindaiwa

witam
Szczerze powiem że gucio prwada :
pilarki shindaiwa maja po zawyżane moce,na niektórych pilarkach tej firmy jest sporo więcej niz w rzeczywistości,prowadnice i łańcuchy nie sa oryginalne tylko zamienniki windsora,niedobór mocy nadrabiany jest obrotami a więc ich żywotność jest sporo mniejsza niz zakładana przez producenta,ogólnie jest to wielki kant.......
Gość: Nikoś
2010-01-13 07:58

Re:shindaiwa

Zgadzam się z kibic-em. Pilarki te wcale niesą aż tak bez awaryjne ze względu na ich wysokie obroty. Co do oryginalnych japońskich części też jest przesadzone w opowieściach. Znam jeden serwis, który zrezygnował ze sprzedaży tych pilarek w niecałe puł roku ze względu na zawyżoną moc. Jesli ktoś kupił sobie takową pilarkę to może przed końcem gwarancji pujść sobie do miejsca gdzie ją kupił i zażądać zwrotu pięniędzy z tego względu iż otrzymał on inny produkt niż było napisane. Podoba mi się tylo dzielony cylinder i nic więcej. Mam takie pytanie do użytkowników modeli 488. Jakiej firmy te pilarki posiadają gaźniki?
Gość: serviceman
2010-01-25 16:24

Re:shindaiwa

Witam. Panie Kibic i Panie Nikoś, co to jest według Was zawyżona moc?? Co to jest według Was rekompensatowanie wysokimi obrotami?? Piszecie tutaj ludziom takie głupoty a nawet nie zastanowicie o czym piszecie, czy którys z Was badał moc poszczególnych pilarek na hamowni?? Zapewne Nie!!! Wiec nie wypisujcie takich głupot. mam jeszcze pytanie do Pana Nikosia; co to jest dzielony cylinder??? Pracuję w serwisie maszyn ogrodniczych od 10 lat i z takim pojeciem się nie spotkałem. Wasz totalny brak jakichkolwiek kompetencji na temat maszyn zwala z nóg. Dam Wam dobra radę, nie piszcie o czymś o czym nie macie zielonego pojęcia, a opinie wujka Władka "ludowego mechanika" zostawcie sobie dla siebie!!!! A tak na margienesie pilarka shindaiwa 488 pracuje na Japońskim gaźniku Walbro, podobnie jak do niedawna tzw. profesjonalne maszyny Stihla czy husqvarny, ale chińska Zama okazała sie tańsza więc ów nr I na świecie jak i nr II na świecie kupuja gaźniki w chinach!!! Pozdrawiam
Gość: Gościu
2010-03-04 20:20

Re:shindaiwa

Tylko piły shindaiwa mają alu kartery i chromowane cylindry??? Człowieku apiły stihl,hus ,solo to z czego mają z OŁOWIU?? niemaja utwardzanych cyl??
15 lat temu piły solo miały cyl utwardzanie nikasilem!!! Aty piszesz że shind ma chromowane cylindry, a S i H to co od najmniejszych modeli mają i kartery i cyl z alu!!!! Jakby ci ktoś powiedział że mają cyl wykładane z brylantami to też byś uwierzył!
Moc zawyżaja producenci np NAC.
"W urządzeniu zastosowano mocny, wytrzymały dwusuwowy silnik NAC o pojemności 42.7cm3 o maksymalnej mocy bez obciążenia 3KM (moc teoretyczna)."
cytat ze strony na to ludzioe sie łapią na te 3KM, a kolo jeden ma taką i żeby zaczął kosić musi rorzgrzewać ja przez pół godz bo wogóle hodzić niechce a jak juz zacznie to byle trawka i ją dusi, drugi ma to samo z tą kosą!!
A to cytat ze strony husq:"Podana moc znamionowa silników jest średnią mocą użyteczną netto (przy określonej prędkości obrotowej) typowego egzemplarza silnika danego modelu, mierzoną zgodnie z normą SAE J1349/ISO 1585. Moc silników produkowanych masowo może być inna. Rzeczywista moc użyteczna silnika zamontowanego w maszynie zależeć będzie od prędkości roboczej, warunków zewnętrznych i innych czynników."
Czyli moc zmierzona jest na jednym silniku kilka razy i jest wyciągana średnia, a reszta jak sie uda albo ma te kilka koni albo nie!
Co do wytrzymałości to piły S i H też wypalały setki litrów paliwa i paliły nast setki.
Jeśli ktoś za 10-15lat mi powie ze piły shindaiwa były przez ten czas bezawaryjne to uwierze , i że pracowały tak samo ciężko jak S i H.
Jak można mówić o bezawaryjnosci sprzętu którego ktoś używał tylko przez rok lub dwa??? co to za bezawaryjność???
Samochody tez są bezawaryje dopuki sa nowe i merce i toyoty i hondy i VW.
Niech ktoś powie po 5-10 latach że nić w sprzecie niezrobił i go czesto używał to chylę czoła i to nisko ale nie po 1-2 latach!!!
Sam mam kose i piłe stihl od 4 lat i wypaliły ponad 400L paliwa w przeróżnych warunkach i niemaiały łatwego życia ale działają pięknie bez awarii kosa nawet ma rysy na cylindrze po honowaniu w fabryce!!!(widać je przez otwór świecy po zaświeceniu diodą) czyli silnik jest w idealnym stanie. Kosa ma 10atm spreżania , piła 10.5atm(z dużą rysą na cylindrze) to hyba niemało jak na dwusówa , jakby miały g...ne cylindry to już by niechodziły.
Jak ktoś niema pojęcia o takich rzeczach to niech niepisze bo ludzie proszą tu o pomoc a nie chcą wyczytywać kłótni kretynów.
Gość: Gościu
2010-03-04 20:42

Re:shindaiwa

To są dane tech kosy NAC
zwróćcie uwage na moc teoretyczna!
To jest tak jak bym w swojej pile napisał że ma ok4,5KM-5KM bo tak można by wycisnąć ok 100-120 KM/L w dwusówie ale to teoria( chociarz jak wiadomo piły przygotowane do sportu mają i po 65KM, ale trwałość marna i paliwo drogie). a mam MS250(45.4cm3 i 3.1KM, wysilenie to 68KM/L)
Silnik: Power Line 1E40F-5A 2-suwowy
Pojemność: 25,4 cm3
Moc przy obrotach efektywnych: 1 KM
Teoretyczna moc maks. przy obrotach maks.: 2,0 KM
Sprzęgło
Przeniesienie napędu: przekładnia kątowa
Paliwo: mieszanka 95 Pb/olej
Zbiornik paliwa: 0,7 Litra
Gaźnik: wysokiej klasy - WALBRO
Zapłon: elektroniczny
Rozrusznik: ręczny
Ostrze: 3 zęby, szerokość pracy 25,5 cm
Grubość tarczy: 1,4mm
Maksymalna prędkość obrotowa tarczy: 10000 obr./min
Głowica żyłkowa: podwójna półautomatyczna, szerokość pracy 42 cm
Wał: prosty
Uchwyt: typu V - rowerowy
Uprząż
Waga: 6,5 kg
Gość: niko30
2010-09-01 19:41

Re: shindaiwa

W innych pilarkach obroty silnika to niby są niższe? Nie wydaje mi się. Znajomy ktory tym handluje twierdzi, że sprzęt jest ok. jeżeli ktoś nie pracuje tym np caly dzień. Chodzi o jakieś niedociągnięcia w amortyzacji. Silnik i caly osprzęt jest ok. wiadomo gaznik walbro i kazda część z Japonii a nie jak w innych markach każda cześć z innej parafi. Podobno do wykorzystania w gospodarstwie można śmiało brać. Sam kupię chyba model 488 i nie sądzę aby gorzej chodziła niż stihl ms 260 a w kieszeni ok. 600 zostaje. Nie ma się co sugerować porównaniami tego modelu czyli 488 z husqvarną model 372xp bo tu moc 5,3 KM i cena ponad 3600 zł. i ta shindaiwa jak pokazuja na you tube przecina bala wolniej od husqvarny o jakies 3 sekundy. Nie ma więc w tym nic dziwnego.
Gość: cobrafx
2010-09-09 19:53

Re: shindaiwa

Powiem tak
Mark Shindaiwa THE BEST
Jedna z nalepiej sprzedawanych za oceanem USA
o czym to swiadczy
Pozdro
NR1
Gość: nikt
2010-09-18 12:16

Re: shindaiwa

Co do SHINDAIWA jest parę nie domówień. Po pierwsze co do układów tnących. Firma WINDSOR jest przedstawicielem handlowym i producentem układów tnących do tej marki, więc jest to "oryginał". fakt marka jest tańsza w porównaniu co HQV czy S ale oferuje słabą sieć dystrybutorską jak i serwisową. Co do jakości wedle uznania indywidualnego. Co do mocy jest faktycznie lekkie przekłamanie moc w tej marce jest podawana przy obrotach maksymalnych bez cięcia. Wcięciu moc maszyn spada o ok 0,5-0,6 kM.
Gość: rrrr
2010-11-03 23:49

Re: shindaiwa

Mam Solo 624 od 13 lat. Wymieniłem do tej pory tylko koło zębate. Ale jak ostatnio zaniosłem do serwisu to posypał się z niej gruz. Pompa padła, wydech rozsypał się na kawałki, zerowa kompresja ale przez tyle lat ciąłem takie drzewa, że bić pokłony (czereśnie, graby, itp. a nie jakąś sośninę). Po prostu wiele zależy od egzemplarza i obsługi ale z czasem się nie wygra.
Gość: dobry klient
2010-12-30 09:53

Re: shindaiwa

Oj człowieku chyba jesteś zupełnym laikiem jeżeli chodzi o profesionalne urządzenia zwłaszcza jeżeli chodzi o japońską marke Shindaiwa, Prowadzę około 12 lat zakład usług leśnych i troche tych maszyn w życiu przerobiłem, zacznając od Husqvany poprzez Stihla a kończąc na dziadoskiej Makicie, a od 4 lat użytkuje własnie 4 szt Shindaiwy, 2 modele 446 i dwa 446, są momenty że piły pracują bez przerwy i to bez większych problemów patrząc na konkurencje, do tego miałem okazje rozbierać je na części pierwsze i nie ma tam innej części niż produkcji japońskiej, dlatego widze że kolego że nie masz pojęcie o tym co piszesz, jeszcze jeżeli chodzi o zawyżanie mocy nie wiem jak w innych modelach ale 446 i 452 ma na pewno ponad 3KM, tyle podają w kazdym kraju na świecie, dlatego te herezje to zachowaj dla siebie bo nie wiesz o czym piszesz!
Strona 1 z 4