Nasza strona do poprawnego działania wymaga włączonej obsługi JavaScript. Bez włączonego JavaScriptu nie można korzystać w pełni możliwości sklepu.
Kiedyś bym polecił ale to co teraz jest w castorama to tragedia nie wytrzymuje nawet pol roku trzyletnia wiertarka lepiej działa niż dwumiesięczną a...
Nie naciągaj na olej firmowy. Znam lepszej jakości olej do H i tańszy - ważne aby parametry były a nie dochód H tylko sie liczył
To są narzędzia jednorazowe po gwarancji można wyrzucić na śmietnik
To jest nauczka, by nie kupować badziewia. Tez mam taki kłopot to są narzędzia jednorazowe Pisałem do Niemiec odpisali mi bym kontaktował sie z OBI a OBI...
Firma solidna i prządna. Ze sprzętu, zadowolony i serwis w porządku a myślałem że się wpakowałem w jakieś badziewie.
Jeśli ktoś jest ciekaw wytrzymałości w/w sprzętu to powiem z góry jakie są jego możliwości praktyczne, objawy przegrzania itp. W trakcie remontu u mnie w domu udostępniłem ekipie kilka narzędzi, począwszy od odkurzacza Hilti, młotów 9kg i 5kg Milwaukee, młotka 3kg BH26LE oraz tzw. żyrafy do zacierania ścian. Opiszę młotek 3kg AEG bo był to jego debiut i był najintensywniej wykorzystywany, niekoniecznie zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Jedną z prac jakie musialy być wykonane było wybicie starych futryn. Na ścianie grubości 15cm chłopcy kuli KANGO 900K ale na ścianach grubości 70mm był BH26LE i o dziwo dał radę, wybił 3 futryny z czego przy trzeciej odłożyliśmy go bo się bardzo zagrzał a smar wypływał z uchwytu (przekładni), futryny wcześniej zostały nacięte tarczą diamentową w miejscu styku futryny ze ścianą. To sprawę troche ułatwiało (samo wyciągnięcie futryn, lecz potem trzeba było wykuć odpowiedni wymiar otworu pod nową futrynę (2070x880mm) czyli futryna tym młotkiem była wykuwana jakby dwa razy. Dokończyliśmy trzecią futrynę i nic się nie działo. Wywiercił też z 50 otworów wiertłem 12mm w ścianie gubości 15cm (otwory wiercone aby wybić łatwiej futrynę), wiertłem 6mm kołki pod sufit ok. 50szt, do tego wywiercił w żelbecie 13 otworów pod puszki średnicy 65mm. Młotek po takim użytkowaniu jest nadal sprawny lecz wyślę go do serwisu gdyż jestem świadom tego jaka krzywda została mu wyrządzona. Z pełną szczerością mogę polecić tenże mały, lekki i niepozorny młotek do prac wymagających tzw. kucia (nie podkuwania) bo materiał w którym pracował to był cholernie twardy żelbet (pręty cięlismy kątówką). Na koniec dodam, że nie polecam tak katować narzędzia ze względu na cenę jaką jest warte (ok. 1200-1300zł), został obciążony tak tylko dla tego, że mam go za darmo i liczyłem się z tym, że poleci do serwisu po wszystkim. RIP moi sąsiedzi po tym wszystkim, na szczęscie kucie odbywało się między 9-14. Pozdro
Bardzo ujęło mnie twoje ostatnie zdanie nt. sąsiadów. Miło, że o nich przez chwilę pomyslałeś. Oni też pewnie są Tobie wdzięczni. Pozdrawim
Kolego M. Bez obrazy ale zastanawiają mnie w twojej wypowiedzi 2 rzeczy. 1. Masz bardzo fajny sprzęt i to jeszcze za darmo!? 2. Wynająłeś ekipę bez narzędzi??? Daje mi to do myślenia. I dochodzę do wniosku , że ten "test" to po prostu reklama AEG. Jest już ktoś kto w podobny sposób zachwala ten sprzęt na tym forum:) Co do samego narzędzi się nie wypowiadam bo po prostu nie miałem okazji go "poznać". Mam tylko nadzieję , że opis prac jest faktycznym opisem a nie reklamą. Pozdrawiam
Oj i tu się grubo mylisz;] Ponieważ pan M jest sprzedawcą od Milwaukee/Aeg. Ja sprzedaje głównie Makitę i Kressa;]
dragsteer, BH26LE mam za darmo, reszta sprzętu to sprzęt prezentacyjny ode mnie z firmy więc sobie go poprostu pożyczyłem. Co do ekipy panie kolego to to moi kumple mający firmę budowlaną, umówiłem się z nimi, że na mój remont załatwię narzędzia i mi taniej wszystko policzą, czyż nie rozsądne rozwiazanie? Ten test to faktycznie reklama AEG bo poprostu jest to dobry sprzęt. Dlaczego ktoś kto stoi przed wyborem sprzętu miałby nie poznać jego wartości technicznej? Jeśli jesteś zainteresowany czy to prawda czy nie to napisz adres mailowy panie majster, dam telefony do gości, którzy tym pracowali.
Kolego M. W takim razie rozwiałeś moje wątpliwości odnośnie darmowego sprzętu i ekipy bez narzędzi. Co do samej młotowiertarki to się nie wypowiadam bo jak pisałem wcześniej nie miałem okazji nią popracować. Pozdrawiam
BH26LE po odebraniu z serwisu nie jest w żaden sposób uszkodzone. Serwis jedynie wymienił uszczelniacz w młotku bo z reguły to robi przy konserwacji.
Marna reklamka:-).Moja podróba DFR-a 2-24 za 250zł robi takie robótki ponad 3 lata średnio 2 razy w miesiącu i była raz w serwisie z powodu uszkodzonego wyłącznika.Panowie z AEG takimi agitacjami tylko skutecznie zniechęcacie potencjalnych klientów
jacu, wybijałeś nią metalowe futryny w żelbetonie?
Z pełną szczerością mogę polecić tenże mały, lekki i niepozorny młotek do prac wymagających tzw. kucia (nie podkuwania) bo materiał w którym pracował to był cholernie twardy żelbet (pręty cięlismy kątówką) Rozumiem, że jeśli kupię u Ciebie ten młotek, zajadę go na śmierć pracami, które opisywałeś, a następnie oddam go do naprawy to przekonasz serwisantów, żeby naprawili mi go w ramach gwarancji? Tak się zastanawiam, czemu miał służyć ten test? Udowodniłeś w nim, że można wykorzystywać narzędzie wbrew zaleceniom producenta (chociażby używanie koronki), co więcej, można się tym pochwalić na forum. Gdybym był jakąś szychą z AEG to po przeczytaniu Twojego "testu" natychmiast odebrałbym Ci autoryzację.
jacu, wybijałeś nią metalowe futryny w żelbetonie? Twoje AEG dało radę a czemu mój dfr miałby nie dać,nawiercam,nacinam i idzie jak złoto.W 70 mm ścianach wystarczy naciąć z dwóch stron diamentówką i futryna prawie sama wypada.Pod puszki nawiercę parę otworów(bo nie są to młotki do wiercenia taką koroną w betonie) i koronką kończę dzieło, to wszystko za 250zł.Więc dziękuję ale narazie wybieram podróbę dfr
jacu - gratuluje kupowania podróbek. Naprawde fachowa rada. budowlaniec - a tobie gratuluje podejścia, "zajechać maszyne", czyli moje przypuszczenia były słuszne. Jesteś jedną z setek osób, które gdy sprzedawca powie: można, ty zrozumiesz że "trzeba" nadwyrężać narzędzie?. Fakt faktem, że pan M, nie należy do zbyt szczęśliwych sprzedawców narzędzi AEG/Milwaukee. Ale chyba nie zrozumieliście jego testu, chciał zobaczyć co sprzęt potrafi. Wiercenie koronką tym sprzętem to wcale nie niedozwolona rzecz. niemal każdy młotek tej klasy ma zakres 68mm.
Czy ja kogoś namawiam do kupowania podrób?Poprostu stwierdzam fakt.Co innego wy handlowcy i przedstawiciele,wręcz nachalnie agitujecie.Wasze informacje o produktach nie są rzetelne tylko handlowe macie parcie na AEG i Milke. W każdym poście widzę tylko AEG i AEG.Choć niedawno stałem się posiadaczem wkrętarki tej firmy to nikomu jej nie polecę(bo ciężka i niewygodna) i raczej długo nie zakupię narzędzi aeg między innymi przez waszą nachalność. Przedstawicielom firmy życzę trochę pokory a handlowcom rzetelnych fachowych rad Pozdrawiam
kolejny nerwowy rocznik, tobie też życzę pokory w promowaniu podróbek, bo po co kupować markowe narzędzia, skoro podróba zrobi to samo? Masz rację nie kupuj narzędzi AEG, nikt nie chciałby mieć takiego klienta;] - który sam nie wie co kupuje, skoro przzeszkadza mu waga a miał w łapce wkrętarke;]
Kolego JK nie wmawiaj mi że coś promuję bo nie jestem sprzedawcą, natomiast od paru lat ostro promuje się aeg nie tylko na tym forum.A co do wkrętarki to nie ja ją kupowałem tylko mój wspólnik któremu wcisnął ją właśnie nachalny sprzedawca.Ja wziąłbym wkrętarkę(żeby nie promować)firmy M... lub drugiej firmy na M... Myślę że Ci to wyjaśniłem i zamknijmy ten temat Pozdrawiam
Korzystamy z plików cookies w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony internetowej. Zgadzając się na wszystkie pliki cookies pozwolisz nam na dopasowanie treści do Twoich potrzeb podczas dokonywania zakupów na podstawie Twoich preferencji. W zakładce „Ustawienia” możesz dobrowolnie zdecydować, na który typ plików cookies chciałbyś zezwolić. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. W dowolnym momencie, możesz dokonać zmiany swojego wyboru klikając opcję „Ustawienia” w Polityce Cookies.
Poniżej możesz sprawdzić, jakie dane zbieramy w ciasteczkach i po co je zbieramy. Nie na wszystkie musisz się zgodzić.
Są niezbędne, by nasza strona działała prawidłowo, dlatego nie możesz z nich zrezygnować. Są wykorzystywane przez podstawowe funkcję strony.
Ciasteczka, które pozwalają na przesyłanie anonimowych danych o zachowaniu użytkowników na stronie. Dzięki temu możemy ulepszać naszą stronę, aby była łatwiejsza w obsłudze.
Ciasteczka, które przechowują informacje o Twoich wybranych ustawieniach i danych dotyczących personalizacji np. rozmiar opony.
Sprawdzamy co przeglądasz i kupujesz na naszej stronie, aby lepiej dopasować do Ciebie reklamy. Dzięki temu możesz zobaczyć te reklamy, które mogą Ci się przydać i być dla Ciebie interesujące.
Możesz zostawić pytanie na czacie, odpowiemy w najbliższym czasie. Nie zapomnij podać swojego adresu email lub telefonu.