shindaiwa 446s

G
Kamil 2008-08-19 00:00

shindaiwa 446s

Witam. Nosilem sie z zamiarem zakupu pilarki. Mialem na to przeznaczone 1300zl. Miala byc ona przeznaczona do prac przydowmowych, pilowania drewna na opal, scinanie drzew w starym sadzie. Zastanawialem sie jedynie pomiedzy husqvarna a Stihlem. Inne marki nie wchodzily w rachubę (jedynie moze makita z której świetnych elektronarzedzi mialem okazje korzystac w czasie pracy za granicą, jednakze balem sie o mozliwosci jej serwisu). I gdy w sklepie chcialem wybrac stihla lub husq sprzedawca zaproponowal mi calkowicie cos inego. Shindaiwe. Nigdy wczesniej o tym nie slyszalem, jednakze po prezentacji, po tym jak zobaczylem jak jest ona zbudowana skusilem się i zakupiłem ją.
I teraz po przydługim wstępie pytanie:
Czy ktos korzysta z produktów tej marki lub z wymienionej powyzej pilarki?? Jak sie ona sprawuje? jak jest z jej awaryjnoscią?

G
Hoobik 2008-08-19 00:00

Re:shindaiwa 446s

Korzystam od roku z tego modelu po identycznej jak Twoja sytuacji, w której zamiast modelu 345e HSQ kupiłem 446s. Polecam gorąco. Co prawda pilarka pracowała ok. 30-50 godzin i m. in.
1. ja zepsułem 1 prowadnicę bo nie jest wskazane a raczej zabronione cięcie tępym łańcuchem!!!:)
2. 2 łańcuchy nadają się prawie do wyrzucenia gdyż żaden serwis obok mojego domu nie jest w stanie naostrzyć łańcucha nie przypalając go!! Moim zdaniem po takim zabiegu stal robi się miękka, tak że co chwilę należałoby do ostrzyć pilnikiem.
3. Za każdym razem olej EKo-coś tam, do łańcucha oraz świeża mieszanka oleju Makita z benzyną w proporcji 1:40
Jeszcze nie byłem na corocznym przeglądzie ale poza wstępną regulacją tuż po zakupie nic się z nią nie dzieje. Zalety: moim zdaniem stosunkowo lekka jak na tę moc, aluminiowy karter i ustawione do wewnątrz sprzęgło, podobno silnik w chromie, do tego dwa pierścienie na tłoku a nie jeden jak w HSQ.
Wady: amortyzacja na gumie zamiast na sprężynach, podobno HSQ w modelach profi też tak robi, ale np. 345e jest na sprężynach co daje dużą mniejszą amplitudę drgań.
Trwałość wg. zapewnień sprzedawcy podobna.
Brak pompki paliwa - co akurat może być wadą jak i zaletą bo to czego nie ma się nie zapsuje. Ten brak objawia się tym, iż w razie wypaleniu paliwa w baku należy po nalaniu kilka razy pociągnąć za sznurek i tyle.
Także kluczem do pracy pilarką, w moim przypadku całkowicie amatorsko, jest dobry ukłąd tnący. Z pilarką nie miałem do tej pory żadnego problemu. Skądinąd poczytaj na forach angielskojęzycznych, że jest to bezpośredni konkurent ECHO. W popularności w USA i CAN stoi tuż za Stihlem i HSQ. Natomiast wg mnie ciekawa alternatywa dla HSQ i Stihla. Sprzedawca zapewniał że z serwisem i częściami nie ma prolemu. Cen części nie znam bo nie korzystałem.
Makita też wchodziła w grę bo robi DOLMAR, albo odwrotnie. DOLMAR, Shindaiwa lub Echo wchodzą w grę z dwóch powodów: aluminiowe kartery i ogólnie dobre wykonanie. Wszystko tak naprawdę zależy jedynie od tego jak daleko masz do dobrego serwisu. Natomiast jeśli go brakuje albo jest on kiepski (tak było u mnie ze Stihlem - traktowanie klienta jak intruza)to odradzam zakup w ogóle danej marki bez znaczenia jaka by ona nie była czy to Stihl czy HSQ czy Makita czy Shindaiwa.

G
Nowy 2010-05-26 17:32

shindaiwa 452s

Witam użytkowników shindaiwa !
Kupiłem niedawno model 452 s i jak na razie jestem b. zadowolony. Mój szwagier ma taki model od 4 lat i jej nie oszczędza więc i mnie namówił na zakup. Miałem ochotę kupić większą makitę, ale po obejrzeniu shidaiwy w sklepie powalił mnie jej rozruch na prawdę po pierwszym uruchomieniu następne uruchomienie tylko pół sznurka no po prostu cudo.
Przy okazji mam pytanie do osób które pracują z piłami w ogóle.
Czy do smarowania łańcucha można użyć oleju silnikowego Castrol Magantec 5W40?Kupuję co roku na wymianę 4l, a używam 3i 200ml. Nazbierało się już tego z 4 litry i tak mnie naszło. Może głupio,ale nie śmiejcie się ze mnie wolę spytać.

G
Slawek1 2010-05-26 20:39

Re: shindaiwa 446s

Nowy:
Nie używaj oleju silnikowego do smarowania łańcucha pilarki! Olej do smarowania lańcuchów musi mieć tę właściwośc ,że w trakcie przemieszczania po prowadnicy zostanie na nie i na łańcuchu. Olej tej klasy 5W30, 5W40, 0W...nie bedzie prawidlowo smarował bo jest za rzadki! Juz lepszym rozwiazaniem ( chociaż niewlaściwym j est stosowanie olejów roślinnych, zreszta oleje do tego celu spotykane w handlu sa robione na bazie oleju roślinnego, jest to "EKO" w nazwie. Jezeli chcesz więc mieć prowadnicę, lancuch i gwiazdę napedowa trochę dluzej to stosuj olej do lancuchow.
Pozostalosci oleju z wymiany w samochodzie mozesz z powodzeniem zastosowac do smarowania np : silnika 4T w kosiarce. Bedzie to o wiele lepsze niz konfekcjonowane oleje do kosiarek. Ja tak robie od lat, stosuję olej syntetyczny w silniku kosiarki.
pozdrawiam Slawek

G
Nowy 2010-05-26 22:19

Re: shindaiwa 446s

Dzięki Sławku za rozsądną opinię.Pozdrawiam

G
Maariusz 2010-05-27 08:28

Re: shindaiwa 446s

Totalną bzdurą jest pisanie, że olej klasy 5W30, 5W40 nie bedzie prawidlowo smarował bo jest za rzadki. Ma wystarczającą lepkość do tego zadania. Do smarowania prowadnicy nie nadają się tylko oleje hydrauliczne

G
Maariusz 2010-05-27 08:38

Re: shindaiwa 446s

Kup najlepiej olej maszynowy AN 22 lub AN 46 z beczki w jakimś sklepie z częściami do maszyn. Jest tani i dobry do smarowania prowadnic

G
Maariusz przeczytaj instrukcję obslugi jakiej 2010-05-27 12:00

Re: shindaiwa 446s

Maariusz przeczytaj instrukcję obsługi jakiejkolwiek pilarki w punkcie dotyczącym obsługi prowadnicy i łańcucha. Twoje zdanie w tej kwestii jest totalna niewiedzą w ww zakresie.
pozdrawiam slawek

G
Maariusz 2010-05-30 20:36

Re: shindaiwa 446s

Instrukcję obsługi piły czytałem i pisze żeby stosowac specjalny olej. Zajmowałem się gospodarką olejową w niemałej firmie i śmieszą mnie dorady ludzi niemających pojęcia o olejach. Lejcie, więc dalej oleje roślinne to się serwis ucieszy.

G
Makita.Sklep 2010-06-01 11:17

Re: shindaiwa 446s

Chyba w każdej instrukcji do danej piły jest podany konkretny olej ,którego należy używać. I zgadzam sie z opinią,że lepiej stosować się do zaleceń producenta niż wlewać olej roślinny na własna rękę.

G
kkkl 2010-12-01 20:15

Re: shindaiwa 446s

поляки, пишите по-русски, а то ни хуя не понятно

G
tomek 2011-02-22 17:02

Re: shindaiwa 446s

witam jaka benzyne powinienem kupic do shindaiwy?

G
Roman 2011-09-16 13:03

Re: shindaiwa 446s

witam jaka benzyne powinienem kupic do shindaiwy?

Najlepiej Shell Ultra Power Pro Plus 2000

G
kibic 2011-09-17 13:26

Re: shindaiwa 446s

A ile ona ma koni mechanicznych ?

G
iwański 2013-10-25 19:16

Re: shindaiwa 446s

No Witam Was panowie. Więc tak jestem posiadaczem 3 pił 2x husqvarna 335 i 254xp oraz shinadaiwe 285s. Tą ostatnią pracuję w lesie przy gałęziówce ...Wycinam średnio około 120 do 160 metrów rocznie. Piłę mam 3lata Do paliwa leję olej husqvarny. Natomiast do prowadnicy hmm różnie...Albo silnikowy 10w40 lub ostatnio dostałem olej hudrauliczy 50 litrów... Do hydraulicznego dolewam 20% benzyny.... Jadę na Tym długo... Nic się nie dzieje. Piła już dawno na siebie zarobiła... Po każdym użyciu piły sprężarką czyszczę starannie... Uważam,że olej do prowadnicy powinien być czysty. Broń Cię panie od przepracowanego np z diesla ;))) bo szkoda sprzętu... Shinadaiwa ma dobry system zapalania... Zimna odpala jak Huska. Natomiast ciepła to perfekcja.... 1/3 sznurka i działa przy tym. Żeby inne piły tyle paliły paliwa. Mój znajomy pracuje ze mną i ma husqvarne e 137, 2,2 km tniemy podobnie tylko, że jego połyka 2 zbiorniki, a moja jeden i ma w dodatki mniejszy zbiornik... Bardzo sobie chwalę shindaiwe jest to prawie najmniejszy model, bo tylko 2 km, ale waży 4 kg i praca taką piłą to przyjemność ...pozdrawiam

1