Rozsypujący się wirnik w szlifierce BOSCH

G
dziubek25077 2009-03-22 00:00

Rozsypujący się wirnik w szlifierce BOSCH

Chciałem zapytać Was o zdanie, jake macie doświadczenia z zieloną serią szlifierek BOSCH-a.
Kipułem swoją pół roku temu, i naprawde niewiele pracowała, kupilem ją na potrzebu budowy, a więc głównie cięcie drutów, dużo tego cięcia nie ma, zużyłem może z 10 tarcz.
I co sie stało?? Rozsypał się wirnik w szlifierce, a dokładnie miejsce po których "chodzą" szcztki. Te ząbki kompletnie sie połamały i wyleciały chyba nawet 3.
Na szczęście była na gwarancji, więc poszła do serwisu (tuodziwo jestem zdziwiony - zawiozłem do castoramy w niedziele a w środe była do odbioru).
No i znowu sezon budowalny się zaczął więc heja do cięcia drutów. Nie zjechałem do końca drugiej tarczy i to samo, kupa dymu i znowy coś styrka w środku - podejzewam do samo, nie rozkręcam jej bo serwis nakleił plombe.
Czy macie podobne przeżycia ze szlifierkami boscha?
Poprednio miałem black&decker i chyba pracowała intensywnie przez 10 lat.
co prawda to tylko zielona seria, (szlifierka 125 mm) no ale za 250 zł powinna dłużej pracować niż rozsypać się po 2 tarczach.
Natomiast mam wiertarke udarową boscha z zielonej serii i chyba z 100000000000000 dziur wywierciłem w betonie B-20 i nic jej nie jest śmiga jak burza, tylko ta szlifierka nieszczesna.
Ale sie rozpisalem ;), chodzi mi tylko o to czy też komuś się tak psuła, czy trafiłem na bubla. Dodam ze wiem jak się nią obsługiwać, robie przerwy, nie przegrzewam, no i swobodnie pozwalam ciąć nie naciskając żeby przydłąwić.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Pozdro !!!

G
Mirek 2009-03-23 00:00

Re:Rozsypujący się wirnik w szlifierce BOSCH

Miałem podobny sprzęt na warsztacie, który był używany do cięcia/szlifowania stali/żeliwa. Wytrzymała nieco ponad rok i silnik powiedział "dobranoc". Ponieważ gwarancja się skończyła trzeba było kupić nową.
Wybór padł na Niebieskiego Boscha GWS 14-125 CIE. Sprzęt żyje już dwa lata. Był używany, oprócz prac w metalu, również do cięcia/szlifowania betonu, cięcia płyt OSB, cięcia/szlifowania gumy.
Według mnie jest to maszynka nie do zatrzymania i nie do zajechania.
Moja rada jest taka: popsuj ją jeszcze raz, poproś o przysługujący Ci zwrot gotówki, dołóż drugie tyle u kup taki sprzęt jak powyżej.

1