Pytanie do dystrybutorów Milwaukee

G
Sawzall 2013-10-13 16:43

Pytanie do dystrybutorów Milwaukee

Panowie (i Panie) dystrybutorzy mam pytanie: Czy Milwaukee zmysły postradało i nakazało dystrybutorom sprzedaż po określonych cenach? W celu zatrzymania "psucia rynku" przez dystrybutorów z większymi zniżkami? Bo jak przeglądałem dzisiaj Allegro to widzę wszędzie te same (wysokie) ceny na narzędzia, które chciałem kupić. Nie wiele niższe niż katalogowe. Jakiś czas temu zamierzałem kupić SSPE 1500 X. Było znacznie taniej a teraz wszyscy jak jeden mąż 1706 zeta.
Oni chyba zmysły postradali jak przez odgórne regulacje naprawią rynek. Ceny katalogowe Milwaukee ma wysokie i jak nakazali np. sprzedaż wszystkim a Allegro po 10% zniżce to myślą ze im klientów przybędzie a dystrybutorzy zarobią? Nie bo będą sprzedawać drogo. Makita ma piłę o tych samych parametrach w cenie 600 zeta niższej. Jak myślicie co kupię? Po prostu skutek będzie taki ze wszyscy stracą klientów.
Niech sobie Milwaukee spojrzy na polską gospodarkę: rząd za wszelka cenę chce zwiększyć pensje minimalną, żeby mieć większe wpływy do budżetu ale mu to nie wychodzi. Czemu? Bo pracodawcy nie będą płacić komuś więcej niż jego praca jest warta. I wielu ludzi straci prace. Wpływy do budżetu spadną. Milwaukee też straci klientów i dystrybutorzy ci mniejsi pójdą z torbami. Bo Milwaukee kiedyś było drogie, staniało kiedy dystrybutorzy zaczęli ze sobą konkurować na allegro. Było wtedy OK. A teraz widzę sztuczna kontrola rynku jak w Metabo. Znowu ceny w górę. Hilti jest drogie ale chociaż daje 2 lata darmowego serwisu. A Milwaukee? Jest drogie i ma leniwy serwis w którym się czeka kupę czasu na naprawę.
Ludzie wam nie będą kupować po cenach 50% większych od konkurencji.

G
Mike 2013-10-17 02:31

Re: Pytanie do dystrybutorów Milwaukee

Daj se luz z tym Milwaukee sspe 1500 x super sawzall. Mam gdzieś jeszcze w firmie w bazie jego truchło, chyba że pracownicy wyrzucili... Kupiłem zaraz jak się pojawił w sprzedaży. Chodził niecały rok na moim największym dotąd zleceniu. Mnóstwo cięcia belek, prętów, rur, gips-kartonu słowem wszystkiego. 3 razy serwisie: regulator prędkości, włącznik spustowy i blokada stopy poszła... Cały się luźny zrobił, śruby trzeba było dokręcać w rączce. Zdechł bardzo szybko "naturalne zużycie" podobno. Otworzyliśmy w środku był w opłakanym stanie... Nawet jak na ciężka robotę którą przyszło mu robić zdecydowanie za szybko zdechł jak na drogi jak diabli i legendarny Super Sawzall.
To już nie te same sawzalle co kiedyś. Teraz jest Made In PRCh. I na dodatek tak jak mówisz cena jest z kosmosu.
Całkiem mocny był to fakt, ale spadały mu obroty pod obciążeniem troszeczkę - pomimo pełno-falowej elektroniki podtrzymującej obroty.
Razem z nim chodziła już wiekowa piła Hitachi CR13VA. Mam ją już kupę lat. Pierwsza moja piła szablasta. Kupiłem w Niemczech. Ona wytrzymała wszystko bez problemu a robiła tak samo ciężko jak Milwaukee. Nadal chodzi i ma się dobrze. Polecam to Hitachi chociaż to już wiekowa konstrukcja !!! Mocna i ma bardzo dobry ruch brzeszczotu "swing". Tnie drewno jak szalona. I ma świetną izolacje od pyłu. Można śmiało rżnąć gips-karton cały dzień.
W miejsce tego sawzalla kupiłem tą najmocniejszą Makitę. JR3070CT. O wiele lepsza piła. Nie przysiada na obrotach nawet jak dociskasz za mocno. Dobra elektronika podtrzymująca obroty. Świetne sprzęgło no i AVT po prostu bajkowe !!! Minimalne wibracje. Na dodatek tnie metal w trybie oscylacji niesamowicie szybko. Przypadkiem to pracownik odkrył. Rewelacja. Nie wiem czemu tak jest ale jest - widać system oscylacji doskonały.
W oczekiwanie na śmierć Hitachi( w końcu zdechnie - jak wszystko) żeby się ubezpieczyć kupiłem też Boscha GSA 1300 PCE. Dealer dał mi na niego dobrą promocje - łasy jestem na promocje to kupiłem. Piła w sumie średnia. Moc OK, dobra ergonomia, wibracje OK. Wkurza brak możliwości wyłączenia oscylacji. Czasami się to przydaje. Ogólnie jak mowie piła średnia, ale stosunek jakość/cena bardzo dobry. Są jeszcze piły Hilti 1250W i 1400W obie bardzo dobre, ale w kosmicznych powtarzam kosmicznych cenach.

P
Paweł Sando 2013-10-17 18:23

Re: Pytanie do dystrybutorów Milwaukee

kolego zostaw milwaukee hilti hitachi makite wez metabo pse 1200 maszyna nie do zajechania polecam

niezwykle żywotna i trwała ogranicznik cięcia wytrzymał aż 2godziny pracy po wycięciu 2 dwucalowych rurek padł nie da się go zablokować w żadnej pozycji wcześniej tylko sie sam luzował po kilkunastu sekundach cięcia

uwagę zwraca świetny system antywibracyjny który pozwala pracować maszyną bardzo długo ręce wysiadaja dopiero po 5 minutach cięcia.

Doskonały system oscylacyjny poprawia szybkość cięcia i żywotność brzeszczotów dodatkowo sprawia że podczas cięcia rurek metalowych możesz stracić rękę bo piła odbija sie jak szalona

Bardzo pomaga też sprzęgło bezpieczeństwa które ma moment obrotowy ustawiaony pod Pana Mariusza Pudzianowskiego w najwyższej formie to rozwiązanie znacznie wydłuża żywotność przekładni i silnika który iskrzy tak fajnie ze nie potrzebna jest dioda podswietlająca miejsce pracy

Podsumowanie same zalety nie stwierdzam wad.

A tak serio to najgorszy zakup w moim życiu stwierdzam to z przykrością bo lubie metabo i miałem do tej pory dobre zdanie ogranicznik siecia padł chwilę po kupnie wystarczyło pociąć troche metalowych rurek gdzie mimo starań z mojej strony czasami odbija brzeczczot i ciach uchwyt padł mechanizm tej blokady niestety nie napawa optymizmem co do naprawy i niezawodności po niej dlatego ogranicznik został w domu tne bez niego , piła w stosunku do możliwości jest HORRENDALNIE DROGA!!!!! brak systemu antywibracji , wstępnego ustawiania obrotów sprzęgła i normalnego solidnego mechanizmu blokady ogranicznika cięcia to porażka . Podczas wyboru piły poszedłem za renomą marki i wiarą że mimo braku np avt i sprzęgła piła i tak ma wysoka kulturę pracy a teraz nawet mi sie nie chce do serwisu wysyłać zeby ten ogranicznik naprawili .


żeby nie było że to spam to dodam że tą piłe dla metabo produkuje Milwaukee więc kolego nie masz co płakać za tamtym modelem

1