Nasza strona do poprawnego działania wymaga włączonej obsługi JavaScript. Bez włączonego JavaScriptu nie można korzystać w pełni możliwości sklepu.
Kiedyś bym polecił ale to co teraz jest w castorama to tragedia nie wytrzymuje nawet pol roku trzyletnia wiertarka lepiej działa niż dwumiesięczną a...
Nie naciągaj na olej firmowy. Znam lepszej jakości olej do H i tańszy - ważne aby parametry były a nie dochód H tylko sie liczył
To są narzędzia jednorazowe po gwarancji można wyrzucić na śmietnik
To jest nauczka, by nie kupować badziewia. Tez mam taki kłopot to są narzędzia jednorazowe Pisałem do Niemiec odpisali mi bym kontaktował sie z OBI a OBI...
Firma solidna i prządna. Ze sprzętu, zadowolony i serwis w porządku a myślałem że się wpakowałem w jakieś badziewie.
Witam... Wiele jest mitów i opinii o narzędziach niezasłużonych: dobrych i złych. Opinie ,że jak firmowe to SUPER wytrzymałe i zawsze jest zachowana relacja pomiędzy jakością i ceną,że jak firma "Krzak" to badziewie i należy do tego kopac. Napiszcie czy tak jest i w jakich przypadkach opinia jest niezasłużona. Proszę Was też o to abyście swoje zdanie szanowali chociaż może by kontrowersyjne dla kogoś i nie pisali komentarzy do czyjejś wypowiedzi ,że głupi, że itd.... . Myślę,że zdanie pomoże wyrobic sobie zdanie o Firmach i ich produktach. Napiszcie , jeżeli w tym temacie macie wiedzę co z jakiego narzędzia firmy "krzak" pasuje lub jest tak samo zbudowane jak w firmówkach- to tez pozwoli wyzwolic się od pochopnych opinii. Ja juz z takim zdaniem już się spotkałem z młotowiertarki Euroteca części ideal do Boscha. pozdrawiam Sławek
Witam Miałem do zrobienia mały remont w domu i kupiłem młotowiertarkę OK 1500W, wygląda tak jak Einchel a zapłaciłem 200pln.Zrobiła zaplanowane roboty kucie w fundamencie, wiercenie wiertło fi 26 w stropie, ostatnio skułem kawał posadzki w garażu i dziła nadal.Myślę że gdybym wypożyczył markowe narzędzie straciłbym więcej a tak prace wykonane i maszynka włsna. Pozdrawiam
Prawda jest taka, że trafić na niezawodnego chinola jest równie ciężko jak na psujący się markowy sprzęt. Po prostu cena w znakomitej większości jest wyznacznikiem jakości.
Ja juz z takim zdaniem już się spotkałem z młotowiertarki Euroteca części ideal do Boscha. pozdrawiam Sławek Tutaj się nie zgodze, to tylko wygląda podobnie jednak części z chinola są inaczej zwymiarowanie i z jakością nie mają nic wspólnego.
A sprzęt z napisem "Bosch Made in PRC" to jest "chinol" czy "markowy sprzęt" ?
A sprzęt z napisem Bosch Made in PRC to jest chinol czy markowy sprzęt ? Bosch jak i inni producenci mają swoje fabryki w chinach i niektore narzędzia są z napisem PRC, jeżeli kupisz w autoryzowanym sklepie napewno będzie to oryginał. Jak poznać podróbe? wystarczy szmatka i denaturat, pocierasz naklejke i jeżeli farba się ściera to podróba. W oryginale naklejka jest dodatkowo pokryta folią przez którą denaturat nie zadziała. To jest taki najprostszy terst na chinola.
Problem podróbek , o którym mówi p.Wituus , dotyczy nas uzytkownikow w dotkliwy sposób : tracimy pieniądze na coś zupełnie bezwartosciowego, często mającego wartosc kilku procent oryginału. Nieuczciwy handlowiec nakleił nalepkę na towarze i już produkcja leci. Jednak coś w tym zakresie się dzieje, kontrola targowisk, giełd przynosi efekty- znikają ze straganów Makity i Bosche podróbki. Prym tutaj wiodą przybysze ze Slowacji i Czech którzy naklejają naklejki Hilti, Makity , Husqvarny.... Więc jeżeli masz kupic "OKAZYJNIE" ww. markę to lepiej kup oryginalne narzędzie słabszej firmy. Husqvarna na swoich stronach publikowała ostrzeżenie przed podróbkami podając znaki szczególne najczęściej podrabianych jej towarów. Najlepsza jednak obrona przed utratą pieniążków będzie wiedza o produkcie, wiedza,że "Okazji" tak na prawdę to nie ma. Dlatego zacząłem ten wątek aby kupowac dobre produkty.... / pozdrawiam Slawek
A sprzęt z napisem Bosch Made in PRC to jest chinol czy markowy sprzęt ? Jest to chyba najmądrzejsze pytanie, jakie przeczytałem na tym forum przez ostatnich kilka lat - mówię to bez cienia sarkazmu. Niestety, umysły niektórych (szczególnie te przeładowane katalogowymi danymi) nie przyjmują wiadomości, że większość sprzętu pochodzi z Chin, bez względu na to, co napisano na obudowie. Są gotowi dać się pociąć za niemiecką jakość, a tymczasem skośnoocy przyjaciele chichoczą, bo wiedzą, że europejczyk dał z siebie zrobić durnia i poleciał na "zachodnią jakość". Są "chinole" dobre i są "chinole" złe, bo trudno znaleźć coś nieazjatyckiego w czasach, kiedy wszyscy przenoszą tam produkcję. Z moich obserwacji wynika, że najgorsi są ci, co kiedyś przemycili z Niemiec wiertarkę, pracowali nią parę ładnych lat, a teraz utyskują, że "takiego sprzętu, panie, to już nie ma, bo wszystko Chiny". Jak dla mnie miejsce dla takich starych pierdzieli jest w domu starców, a nie na forum. Sławku, wracając do Twojego pytania - jak dla mnie najprzyjemniejszym "chińczykiem", jakim pracowałem, był sprzęt black&decker, kupiony w czasach, kiedy był już dostępny w Polsce i nie trzeba go było kraść na niemieckiej budowie (parę lat temu). Jak dla mnie jest to sprzęt stosunkowo tani, o dobrych parametrach, choć do ciągłej pracy średnio się nadaje (uchwyt młotka ma taki plastikowy kapturek, który łatwo zniszczyć, mechanizm udaru ma obudowę z plastiku, przez co mocno się grzeje), ale do domu to bardzo dobre rozwiązanie. Serwis też przetestowałem, część są taniutkie, a budowa narzędzia tak prosta, że można konserwować samodzielnie. W kwestii porównania: jest model młotka B&D (chyba KD 650) i bliźniaczy Einhell z żółtej serii (chyba BBH 920) - jak na moje oko z tej samej fabryki.
Są "chinole" dobre i są "chinole" złe, bo trudno znaleźć coś nieazjatyckiego w czasach, kiedy wszyscy przenoszą tam produkcję. Z moich obserwacji wynika, że najgorsi są ci, co kiedyś przemycili z Niemiec wiertarkę, pracowali nią parę ładnych lat, a teraz utyskują, że "takiego sprzętu, panie, to już nie ma, bo wszystko Chiny". Jak dla mnie miejsce dla takich starych pierdzieli jest w domu starców, a nie na forum. No bo nie ma i pewno długo nie będzie.Moi koledzy z domu seniora do dziś używają stare bosche niebieskie a nawet zielone,jakieś śmieszne kątówki(Kressa lub AEG) z obrotowym włącznikiem. 15 lat temu pracowałem w dużej firmie budowlanej prawie tylko Hilti lub nieb.Boschem,a pierwszy kontakt z narzędziami miałem poprzez Celmę.Dziś hilti i celmy nie chcę znać,Boscha może parę modeli bym kupił(bo dużo tańszy od hilti).Mimo że dawniej nie było zbyt dużego wyboru narzędzia były "pewne".Teraz zostały nam chinole dobre lub złe ale nawet przy tych "dobrych" czuć(nieraz dosłownie:-) )mały dreszczyk emocji,padnie na gwarancji czy zaraz po.POZDRO
Są chinole dobre i są chinole złe, bo trudno znaleźć coś nieazjatyckiego w czasach, kiedy wszyscy przenoszą tam produkcję. Z moich obserwacji wynika, że najgorsi są ci, co kiedyś przemycili z Niemiec wiertarkę, pracowali nią parę ładnych lat, a teraz utyskują, że takiego sprzętu, panie, to już nie ma, bo wszystko Chiny. Jak dla mnie miejsce dla takich starych pierdzieli jest w domu starców, a nie na forum. No bo nie ma i pewno długo nie będzie.Moi koledzy z domu seniora do dziś używają stare bosche niebieskie a nawet zielone,jakieś śmieszne kątówki(Kressa lub AEG) z obrotowym włącznikiem. 15 lat temu pracowałem w dużej firmie budowlanej prawie tylko Hilti lub nieb.Boschem,a pierwszy kontakt z narzędziami miałem poprzez Celmę.Dziś hilti i celmy nie chcę znać,Boscha może parę modeli bym kupił(bo dużo tańszy od hilti).Mimo że dawniej nie było zbyt dużego wyboru narzędzia były "pewne".Teraz zostały nam chinole dobre lub złe ale nawet przy tych "dobrych" czuć(nieraz dosłownie:-) )mały dreszczyk emocji,padnie na gwarancji czy zaraz po.POZDRO
No znowu mi nie wyszedł cytat. Przepraszam chciałem dobrze a wyszło jak zawsze
Mam frezarke POF 1400 ACE. Robiona w Chinach ale sprzęt solidny i (odpukać) niezawodny. Ludzie chwalą też B@D więc w przypadku narzędzi amatorskich ale z wyższej półki i nieco droższych, produkcja w Chinach nie musi oznaczać, że sprzęt będzie gorszy. Chińczycy zrobią tak jak im ktoś każe zrobić i ramach określonego budżetu można zrobić kompletny złom albo odrobine lepsze narzędzie. Co do narzędzi profesjonalnych to osobiście nie spotkałem takowych produkowanych w Chinach więc trudno mi wypowiadać się o ich jakości.
ogladałeś promocyjne ukośnice metabo??
O kurde, ale obciach. Nie tylko, że widziałem ale mam taką, konkretnie 254.:) Nigdy bym nie pomyślał, że to Chiny. Ale potwierdzam moje wcześniejsze słowa, że markowy Chinol jest lepszy od niemarkowego i jestem z tej piły zadowolony. W kategorii jakość/cena nie ma sobie równych.
Swoją drogą na tej pile nie ma żadnej wzmianki o produkcji w Chinach.
Korzystamy z plików cookies w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony internetowej. Zgadzając się na wszystkie pliki cookies pozwolisz nam na dopasowanie treści do Twoich potrzeb podczas dokonywania zakupów na podstawie Twoich preferencji. W zakładce „Ustawienia” możesz dobrowolnie zdecydować, na który typ plików cookies chciałbyś zezwolić. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. W dowolnym momencie, możesz dokonać zmiany swojego wyboru klikając opcję „Ustawienia” w Polityce Cookies.
Poniżej możesz sprawdzić, jakie dane zbieramy w ciasteczkach i po co je zbieramy. Nie na wszystkie musisz się zgodzić.
Są niezbędne, by nasza strona działała prawidłowo, dlatego nie możesz z nich zrezygnować. Są wykorzystywane przez podstawowe funkcję strony.
Ciasteczka, które pozwalają na przesyłanie anonimowych danych o zachowaniu użytkowników na stronie. Dzięki temu możemy ulepszać naszą stronę, aby była łatwiejsza w obsłudze.
Ciasteczka, które przechowują informacje o Twoich wybranych ustawieniach i danych dotyczących personalizacji np. rozmiar opony.
Sprawdzamy co przeglądasz i kupujesz na naszej stronie, aby lepiej dopasować do Ciebie reklamy. Dzięki temu możesz zobaczyć te reklamy, które mogą Ci się przydać i być dla Ciebie interesujące.
Możesz zostawić pytanie na czacie, odpowiemy w najbliższym czasie. Nie zapomnij podać swojego adresu email lub telefonu.