kupno kosy spalinowej

Do ostatniej strony »
G
marcin 2012-04-16 18:18

Re: kupno kosy spalinowej

chyba że jesteś z centralnej polski

G
kordi82 2012-04-16 19:56

Re: kupno kosy spalinowej

Niestety Ja jestem z okolicy Rzeszowa, czyli Podkarpacie;/

G
marcin 2012-04-18 08:23

Re: kupno kosy spalinowej

no to jest ze 400 km

G
kordi82 2012-04-18 20:29

Re: kupno kosy spalinowej

dokładnie :) czasem jestem w warszawce, a mam do niej wg licznika z trochę ponad 300km ;)

G
żwirek 2012-04-23 09:41

Re: kupno kosy spalinowej

wiesz, podałeś kilka firm w zasadzie każda jest godna uwagi, ale też może warto byłoby się rozejrzeć za czymś innym, z mniej znanych marek. Ja się przekonałem do tego, że wspomniana wcześniej firma alko też jest bardzo dobra, nie jest chyba jeszcze dość znana, ale sprzęt, jaki mają w swojej ofercie jest naprawdę świetny. Mocne silniki, dobrze zaprojektowane i wykonane. mają wszystko, czego ja wymagam od takich sprzętów,

G
marcin 2012-05-27 18:16

Re: kupno kosy spalinowej

nie znam tej firmy ale zależy czego od danego produktu oczekujemy praca zawodowa wymaga podwójnej amortyzacji i tu królują s i h następnie wszystkie blisko związane firmy z husgwarną partner jensered no i chyba najlepsz z nich zenoah potem oleo mac . makita dolmar . no i hitachi echo też ma jakieś profi z tym że cls 5100 nie ma 3.5 km a 2.6 i przy cenie 2800 zł jest potwornie drogie a i jeszcze stiga jeżeli chodzi o amatory to tu jest wybór ogromny i tu alko może startować trzeba się tylko wykazać bez awaryjnością i z początku niską ceną przykład kawasaki i nie zawyżać mocy jak echo i shindaiwa przykład 450 porównuje się ją z 353 h a zaledwie starcza na 445 przez taką politykę wydaje się że to okazja a tak naprawdę to droga piła


G
kordi82 2012-05-29 23:18

Re: kupno kosy spalinowej

I tu Marcin mylisz sie w kilku rzeczach. Al-KO to taki lepszy chinol, niby niemiecki. 2,0KM 10kg wagi cena 800zł. To mówi samo za siebie. Ale do amatorskiego wykorzystania kilka razy w roku zupełnie wystarczy. Po drugie mówienie że Jonsered jest któryś tam po Husqvarnie jest kompletnie ..... nie wiem jak to ująć "niekompetentne" delikatnie mówiąc. Przecież produkty tych firm to to jest zupełnie to samo tylko że w innych obudowach. Te same pojemności, te same moce, te same gaźniki, nawet w przypadku kos wygląd obudowy jest bardzo podobny. Po 3cie porównanie Kawasaki do Al-ko jest śmieszne, to tak jak porównać Honde czy Toyotę do Taty albo Gealy(chinczyk). Po 4. model Shindaiwy 452S to akurat najlepszy model tej marki, ma 3,1KM aluminiowy karter 4,5kg wagi. Są tacy którzy wolą pracować Shindaiwa w lesie niż 346XP(niższa waga, wibracje nie dużo wieksze). Był już ten temat poruszany na pilarz.net.pl i pisali to goście co na codzień pracują jednym modelem i drugim. A 445 to plastikowy amator nie do lasu. Ale większość i tak wiekszość woli Huske, bo to Huska, chociaż innym sprzetem nie pracowali :)

G
marcin 2012-05-30 20:03

Re: kupno kosy spalinowej

nie zrozumiałeś tego co miałem na myśli a ci co piszą że 452 jest lepsza od 346xp to nigdy nie mieli 346 xp w ręku wiem bo dzisiaj rżnąłem drewno 452 szwagra i swają 346xp wiesz co nie lubię jak ktoś piepszy głupoty

G
marcin 2012-05-30 21:36

Re: kupno kosy spalinowej

kordi wszystko po przekręcałeś 1 nie porównuje huśki i jensereda jakościowo królowanie to znaczy że jest ich najwięcej 2 wiem że masz kawasaki mówiąc że alko może wejść na rynek nie miałem na myśli że ma konkurować z kawą tylko że znajdą się amatorzy na tanią dosyć dobrą kosę 3 możesz nie lubić husgwarny ja też jej nie lubiłem tylko z tych fantów co miałem jest najlepsza liczy się całokształt wraz z miłym serwisantem wyśmiewanie 445 myślę że jest nie na miejscu popracuj nią na przód refleksja przyjdzie sama uważam że jesteś uprzedzony jeszcze jedno alu karter nie oznacza profi mało kto o tym wie shindaiwa 452 jest dobra ale porównywanie jej z346xp to pomyłka tu raczej przypomina mi 345 pracowałem naprawdę wieloma maszynami i czytając pilarz pl czasami chce mi się śmiac a czasami płakać

G
kordi82 2012-05-30 22:54

Re: kupno kosy spalinowej

Ja nie pracowałem ani jedną ani drugą. Huske lubie, zawsze chciałem miec huske i kupiełem 357XP. Teraz dokupiłem stare solidne Jonseredy 535 3,1KM. Używam ich na budowie. Dałem za dwa 500zł więc mi ich nie szkoda. Mam porównanie 357XP i Shindaiwy 490. Ta druga bardziej poręczna. Pierwsza moc ogromna, bardziej zaawansowana technicznicznie. Niezawodność, obydwie bez zarzutu.

http://www.pilarz.net.pl/viewtopic.php?f=62&t=1844

Tu masz dyskusje odnosnie Sh. 452S O tyle o ile kosy ta firma ma niezbyt, może i niezawodne, ale słabe ergonomicznie, o tyle pilarki budzą moje zaufanie w przeciwieństwie do "plastików" dwóch słusznych firm.

I spokojnie nie denerwuj sie jak statystyczny mieszkaniec małej miejscowosci jak sie powie że można znaleść lepsze auto niż GOLF lub Audi A4. :) :) :)

G
kordi82 2012-05-30 22:57

Re: kupno kosy spalinowej

346 XP jest lepsza, ale są goście dla których te 0,5kg jest ważniejsze niż te 0,7KM wiecej :)

G
marcin 2012-05-31 19:56

Re: kupno kosy spalinowej

ja się nie denerwuję mówię co wiem z własnych doświadczeń mam chińczyka co ma walbro i alu karter i też mógłbym powiedzieć że moją 445 wymiata a prawda jest taka że przeżyła by i z 10 takich chinoli prawda jest taka że każda potwora znajdzie swego amatora jeden woli córkę drugi teściową ilu ludzi tyle gustów ważne by nie pisać głupot o innej marce jeżeli się jej nie zna a jeszcze jedno co niektórzy na pilarz pl to ludzie małej wiedzy głównie znają pilarki z prospektów


G
kordi82 2012-06-01 19:31

Re: kupno kosy spalinowej

Ja uważam inaczej. Jest kilku gości co sie tam zna. Wydaje mi sie ze poziom wiedzy technicznej odnosnie pilarek i kos jest większy niż tutaj. Tutaj nikt Ci nie powie jaki jest czesci starej konkretnej pilarki. Np czesci do tego modelu juz nie ma np. 20 letni Partner, Mój Jonsered 535. Do tych sprzętów nowych częsci w Husce już nie ma, natomiast dostałem wiele podpowiedzi (nr częsci) lub z jakiego modelu pasi, no i po tym udało mi się naprawić zepsute maszyny. Czy tutaj udzieliłby mi takich szczegółowych informacji ??

G
marcin 2012-06-02 08:56

Re: kupno kosy spalinowej

nie tu raczej ludzie chcą zasięgnąć głownie porady czy coś warto kupić czy nie będzie z tym problemów w pilarzu tam wypowiadają się głównie posiadacze danych maszyn i wtedy mam ją więc jest najlepsza może i wiedzę mają ale ze to wąskie horyzonty np. jakiś tam kupił za 1000 zeta 445 jak zaczął nią pracować to stwierdził że to naprawdę świetna maszyna a przed tym był pewien że to złom i dlatego nie zacząłem dyskusji tam oczerniają inne maszyny chociaż nie mieli jej w rękach dlatego pisałem o mizernej ich wiedzy aha na temat spalania 343r bo czytałem już różne bzdury mierzyłem swoją w trawie do kolan 1 zbiornik na godzinę w nożu nawet 1 godzina 45 minut 0.9 litra szału nie ma ale aż tak dużo to też nie pali

G
kordi82 2012-06-04 22:03

Re: kupno kosy spalinowej

Spalanie raczej normalne. Niektórzy oczerniają chociaż nie mieli sprzętu w rękach. Ja mam 3 kosy a w zasadzie już dwie. Shind. B450, Kawasaki KBH48 oraz FS100. Na temat Huski 343R wiem że ma najlepsze szelki i jest bardzo wytrzymała mechanicznie. Podobno duzo pali ale tak jak wiadać, ale jak widać nie do końca tak jest. Ja bym chetnie spróbował Huski chodź z jeden baczek koszenia. Niestety nie mam gdzie jej wypróbować. Podobno moc jest delikatnie mniejsza jak w KBH48, ale to dalej podobno, uznać można że moc mają podobną. Nie mniej jednak spróbował bym szelek BalanceX, ergonomii, odczucia wibracji i wogule.

1 ... 7 8 9 ... 11