Nasza strona do poprawnego działania wymaga włączonej obsługi JavaScript. Bez włączonego JavaScriptu nie można korzystać w pełni możliwości sklepu.
Kiedyś bym polecił ale to co teraz jest w castorama to tragedia nie wytrzymuje nawet pol roku trzyletnia wiertarka lepiej działa niż dwumiesięczną a...
Nie naciągaj na olej firmowy. Znam lepszej jakości olej do H i tańszy - ważne aby parametry były a nie dochód H tylko sie liczył
To są narzędzia jednorazowe po gwarancji można wyrzucić na śmietnik
To jest nauczka, by nie kupować badziewia. Tez mam taki kłopot to są narzędzia jednorazowe Pisałem do Niemiec odpisali mi bym kontaktował sie z OBI a OBI...
Firma solidna i prządna. Ze sprzętu, zadowolony i serwis w porządku a myślałem że się wpakowałem w jakieś badziewie.
czesc calkiem niedawno kolezanka zaprosila mnie do swojego domu,gdzie miala remont poddasza:plyty kartonowo gipsowe plus terakota.zachodze i oczom moim przedstawia sie taka oto scena: na srodku pomieszczenia stoi majster rozebrany do pasa, z koncika ust zwisa papierosek, wokolo puste butelki po browarku.na wiaderku z zaprawa siedzi jego pomocnik.ubrany, choc rowniez papierosek plus browarek.ogolny bajzel i smietnik.dodam ze obaj usmoleni, przepoceni do granic mozliwosci. Fakt- do wykonanej roboty nie mozna sie przyczepic.zarowno sciany jak i podloga zrobione byly na glanc.nasuwa mi sie jednak pytanie.czy kazdy polski fachowiec musi wygladac jak nedzarz albo dziad i brudas?co myslicie o takich detalach jak fajny kufer na narzedzia,radio budowlane,markowe okulary ochronne.jakis odkurzacz,albo miernik laserowy.juz nie mowie o schludnym ubraniu roboczym i butach.gdzie nie spojrzec tam wszedzie ochydne ogrodniczki i ( o zgrozo) sandaly!!!!!czy Wy rowniez dbacie o tego typu bajery "dla oka"? jestem ciekawy waszej opini PS.niestety nie jestem profesjonalista i choc warsztat mam niezle wyposazony to zaliczam sie raczej do amatorow.pozdrawiam
kolego jak znam rynek i co najważniejsze inwestorów to 70 procent majstrów robi prywatnie na czarno ludzie też chcą mieć tanio. Często jest tak że nie ważne czy ty zrobisz dobrze ważne ze tanio więc gdzie taki Pan ma zarobić na te markowe narzędzia odkurzacz on musi z czegoś żyć a przy tych stawkach na inwestowanie w narzędzia nie mam mowy
Brawo Paw-Therm. thx, a czy po robocie powinni jeszcze zamiatać podłogi miotełkami z szynszyli? Czego oczekujesz od ludzi? Jak klient gów..o płaci to dostaje takiego fachowca na jakiego zasłużył. Śmiech mnie ogarnął po twoim poście, bo chyba nie masz pojęcia jakie realia panują na naszym rodzimym rynku. A już najlepsi są klienci którzy w 9 na 10 przypadkach po obejrzeniu wstępnego kosztorysu pierwsze pytanie jakie zadają to :"A ile bez faktury?". I jeszcze się później zastanawiają albo narzekają w internecie, że ich majster nie wyglądał jak z amerykańskiego pana złota rączka, nie miał na dupie markowych jeansów i śnieżnobiałej koszulki.
panowie NA PEWNO macie racje, tyle ze chodzilo mi o to czy zdaza sie wam klientowi (temu biedakowi inwestorowi) blysnac przed oczami roznego typu "swiecidelkami".chyba mi nie powiecie ze jak macie jakies fajne graty to je chowacie zeby ich nikt nie widzial.nie mowie tu o szpanie,jakims bezsensownym lansie tylko o taktycznej zagrywce.apropos jeszcze wygladu naszych majstrow (a mialem ich kilku) to w kazdym zawodzie istnieje jakis,nawet najmniejszy kodeks dotyczacy ubrania a tu serio:same ogrodniczki i klapki.czy to o niczym nie swiadczy???pozatym fachura wchodzi do kogos do domu,to odrazu z browarem i kiepem??
thx rozumiem twoje spojrzenie i też mi się pewne rzeczy nie podobają. Ale musisz też zrozumieć tych ludzi. Dla większości z nich liczy się tylko zlecenie, czas wykonania i kasa, którą albo klient wypłaci na czas albo będzie kręcił. I tak miesiąc w miesiąc. Też lubię mieć porządek w narzędziach, dobre narzędzia, czyste, porządne ciuchy do roboty itp. Bo wiadomo, że jak wchodzisz do klienta ubrany jak człowiek to traktuje cię jak człowieka, a jak jeszcze widzi, że masz w skrzyni markowe narzędzia za parę tysięcy to rozumie, że znasz się na swoim fachu i za dobrze wykonaną pracę trzeba odpowiednio zapłacić. Ale Ja mam swoją niszę, obecnie tylko jednego pomocnika i stosunkowo czystą pracę, dlatego mogę zadbać o takie sprawy. Ale gość który zarobi przy dobrych lotach 3tys miesięcznie, raczej nie będzie zbytnio rozmyślał czy 600zł z tego wydać na wyżywienie rodziny, kupno nowej szlifierki czy radia budowlanego po to żeby zaimponować klientowi. Oczywiście zgadzam się co do alkoholu. To chore, że u nas dla wielu ludzi jest zupełnie naturalnym wypić piwo w trakcie pracy. Ani to nie świadczy dobrze o takim delikwencie jako o człowieku jak i o fachowcu. I dla mnie niedopuszczalne jest, żebym ja czy pracownik pozwolili sobie choćby na łyk piwa w trakcie pracy.
zgoda z Wami mam firmę i osobiście nie wyobrażam sobie podczas pracy pic sobie browarki a na widok fachowca trzymającego w ustach papierocha i jednocześnie próbującego coś tam robić to mnie szlag trafia. . Tak samo panów od wykończen najczęściej w stroju toplees i właśnie tych klapkach
Taka jest logika ludzi sami by chcieli zarabiać miliony a jak przyjdzie jakiś remont, czy inna robota to szukają ludzi którzy zrobią im to za przysłowiową kromkę chleba. To piwko to oczywiście przesada ale szukając fachowca za jak najniższą cene nie spodziewaj się że przyjdzie malować ściany w markowym garniturze i przyniesie ze sobą eleganckie narzędzia najlepszych marek.
tak to jest radia budowlanego kolego nie kupisz za 250z ł odkurzacz tez swoje kosztuje ja np mam taką zasadę ze lepiej jest nie mieć czegoś niż mieć to ale kiepskiej jakości . Jestem na różnych budowach i z przykrością stwierdzam że rzadko widze markowe narzedzia gom fachowców nawet firm z dobrym starzem ma rzeczy typu power up eurotec itd odkurzacze macallister to wszystko prawa rynku musisz być naprawdę zajebis... fachowcem w swojej dziedzinie żeby dyktować ceny i wybierać sobie klientów narzucać im pewne wytyczne reszta walczy o każde zlecenie a sprzęt to na samym końcu byle było czym robić
odkurzacza malo kto kupi nie dlatego ze jest jakis super drogi ale dlatego ze w mniemaniu wielu jest niepotrzebny,poniewaz pozostawienie po sobie balaganu to niestety standard u wielu.tak mamy jeszcze przyzwyczajenia z dawnych czasow ze jak majster przychodzi to prawie ze jak ksiadz po kolendzie.figura.przynajmniej tak czesto bywa na moim terenie czyli tgz prowincjii
Korzystamy z plików cookies w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony internetowej. Zgadzając się na wszystkie pliki cookies pozwolisz nam na dopasowanie treści do Twoich potrzeb podczas dokonywania zakupów na podstawie Twoich preferencji. W zakładce „Ustawienia” możesz dobrowolnie zdecydować, na który typ plików cookies chciałbyś zezwolić. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. W dowolnym momencie, możesz dokonać zmiany swojego wyboru klikając opcję „Ustawienia” w Polityce Cookies.
Poniżej możesz sprawdzić, jakie dane zbieramy w ciasteczkach i po co je zbieramy. Nie na wszystkie musisz się zgodzić.
Są niezbędne, by nasza strona działała prawidłowo, dlatego nie możesz z nich zrezygnować. Są wykorzystywane przez podstawowe funkcję strony.
Ciasteczka, które pozwalają na przesyłanie anonimowych danych o zachowaniu użytkowników na stronie. Dzięki temu możemy ulepszać naszą stronę, aby była łatwiejsza w obsłudze.
Ciasteczka, które przechowują informacje o Twoich wybranych ustawieniach i danych dotyczących personalizacji np. rozmiar opony.
Sprawdzamy co przeglądasz i kupujesz na naszej stronie, aby lepiej dopasować do Ciebie reklamy. Dzięki temu możesz zobaczyć te reklamy, które mogą Ci się przydać i być dla Ciebie interesujące.
Możesz zostawić pytanie na czacie, odpowiemy w najbliższym czasie. Nie zapomnij podać swojego adresu email lub telefonu.