jak cie widza, tak cie pisza

G
thx 2013-11-13 14:25

jak cie widza, tak cie pisza

czesc
calkiem niedawno kolezanka zaprosila mnie do swojego domu,gdzie miala remont poddasza:plyty kartonowo gipsowe plus terakota.zachodze i oczom moim przedstawia sie taka oto scena: na srodku pomieszczenia stoi majster rozebrany do pasa, z koncika ust zwisa papierosek, wokolo puste butelki po browarku.na wiaderku z zaprawa siedzi jego pomocnik.ubrany, choc rowniez papierosek plus browarek.ogolny bajzel i smietnik.dodam ze obaj usmoleni, przepoceni do granic mozliwosci. Fakt- do wykonanej roboty nie mozna sie przyczepic.zarowno sciany jak i podloga zrobione byly na glanc.nasuwa mi sie jednak pytanie.czy kazdy polski fachowiec musi wygladac jak nedzarz albo dziad i brudas?co myslicie o takich detalach jak fajny kufer na narzedzia,radio budowlane,markowe okulary ochronne.jakis odkurzacz,albo miernik laserowy.juz nie mowie o schludnym ubraniu roboczym i butach.gdzie nie spojrzec tam wszedzie ochydne ogrodniczki i ( o zgrozo) sandaly!!!!!czy Wy rowniez dbacie o tego typu bajery "dla oka"?
jestem ciekawy waszej opini
PS.niestety nie jestem profesjonalista i choc warsztat mam niezle wyposazony to zaliczam sie raczej do amatorow.pozdrawiam

P
Paweł Sando 2013-11-13 21:19

Re: jak cie widza, tak cie pisza

kolego jak znam rynek i co najważniejsze inwestorów to 70 procent majstrów robi prywatnie na czarno ludzie też chcą mieć tanio. Często jest tak że nie ważne czy ty zrobisz dobrze ważne ze tanio więc gdzie taki Pan ma zarobić na te markowe narzędzia odkurzacz on musi z czegoś żyć a przy tych stawkach na inwestowanie w narzędzia nie mam mowy

G
Bel-ami 2013-11-13 21:47

Re: jak cie widza, tak cie pisza

Brawo Paw-Therm. thx, a czy po robocie powinni jeszcze zamiatać podłogi miotełkami z szynszyli? Czego oczekujesz od ludzi? Jak klient gów..o płaci to dostaje takiego fachowca na jakiego zasłużył. Śmiech mnie ogarnął po twoim poście, bo chyba nie masz pojęcia jakie realia panują na naszym rodzimym rynku. A już najlepsi są klienci którzy w 9 na 10 przypadkach po obejrzeniu wstępnego kosztorysu pierwsze pytanie jakie zadają to :"A ile bez faktury?". I jeszcze się później zastanawiają albo narzekają w internecie, że ich majster nie wyglądał jak z amerykańskiego pana złota rączka, nie miał na dupie markowych jeansów i śnieżnobiałej koszulki.

G
thx 2013-11-13 22:03

Re: jak cie widza, tak cie pisza

panowie NA PEWNO macie racje, tyle ze chodzilo mi o to czy zdaza sie wam klientowi (temu biedakowi inwestorowi) blysnac przed oczami roznego typu "swiecidelkami".chyba mi nie powiecie ze jak macie jakies fajne graty to je chowacie zeby ich nikt nie widzial.nie mowie tu o szpanie,jakims bezsensownym lansie tylko o taktycznej zagrywce.apropos jeszcze wygladu naszych majstrow (a mialem ich kilku) to w kazdym zawodzie istnieje jakis,nawet najmniejszy kodeks dotyczacy ubrania a tu serio:same ogrodniczki i klapki.czy to o niczym nie swiadczy???pozatym fachura wchodzi do kogos do domu,to odrazu z browarem i kiepem??

G
Bel-ami 2013-11-13 22:56

Re: jak cie widza, tak cie pisza

thx rozumiem twoje spojrzenie i też mi się pewne rzeczy nie podobają. Ale musisz też zrozumieć tych ludzi. Dla większości z nich liczy się tylko zlecenie, czas wykonania i kasa, którą albo klient wypłaci na czas albo będzie kręcił. I tak miesiąc w miesiąc. Też lubię mieć porządek w narzędziach, dobre narzędzia, czyste, porządne ciuchy do roboty itp. Bo wiadomo, że jak wchodzisz do klienta ubrany jak człowiek to traktuje cię jak człowieka, a jak jeszcze widzi, że masz w skrzyni markowe narzędzia za parę tysięcy to rozumie, że znasz się na swoim fachu i za dobrze wykonaną pracę trzeba odpowiednio zapłacić. Ale Ja mam swoją niszę, obecnie tylko jednego pomocnika i stosunkowo czystą pracę, dlatego mogę zadbać o takie sprawy. Ale gość który zarobi przy dobrych lotach 3tys miesięcznie, raczej nie będzie zbytnio rozmyślał czy 600zł z tego wydać na wyżywienie rodziny, kupno nowej szlifierki czy radia budowlanego po to żeby zaimponować klientowi.

Oczywiście zgadzam się co do alkoholu. To chore, że u nas dla wielu ludzi jest zupełnie naturalnym wypić piwo w trakcie pracy. Ani to nie świadczy dobrze o takim delikwencie jako o człowieku jak i o fachowcu. I dla mnie niedopuszczalne jest, żebym ja czy pracownik pozwolili sobie choćby na łyk piwa w trakcie pracy.

P
Paweł Sando 2013-11-13 23:06

Re: jak cie widza, tak cie pisza

zgoda z Wami mam firmę i osobiście nie wyobrażam sobie podczas pracy pic sobie browarki a na widok fachowca trzymającego w ustach papierocha i jednocześnie próbującego coś tam robić to mnie szlag trafia. . Tak samo panów od wykończen najczęściej w stroju toplees i właśnie tych klapkach

G
hubert 2013-11-17 15:24

Re: jak cie widza, tak cie pisza

Taka jest logika ludzi sami by chcieli zarabiać miliony a jak przyjdzie jakiś remont, czy inna robota to szukają ludzi którzy zrobią im to za przysłowiową kromkę chleba. To piwko to oczywiście przesada ale szukając fachowca za jak najniższą cene nie spodziewaj się że przyjdzie malować ściany w markowym garniturze i przyniesie ze sobą eleganckie narzędzia najlepszych marek.

G
PawTherm 2013-11-17 15:59

Re: jak cie widza, tak cie pisza

tak to jest radia budowlanego kolego nie kupisz za 250z ł odkurzacz tez swoje kosztuje ja np mam taką zasadę ze lepiej jest nie mieć czegoś niż mieć to ale kiepskiej jakości . Jestem na różnych budowach i z przykrością stwierdzam że rzadko widze markowe narzedzia gom fachowców nawet firm z dobrym starzem ma rzeczy typu power up eurotec itd odkurzacze macallister to wszystko prawa rynku musisz być naprawdę zajebis... fachowcem w swojej dziedzinie żeby dyktować ceny i wybierać sobie klientów narzucać im pewne wytyczne reszta walczy o każde zlecenie a sprzęt to na samym końcu byle było czym robić

G
thx 2013-11-17 17:55

Re: jak cie widza, tak cie pisza

odkurzacza malo kto kupi nie dlatego ze jest jakis super drogi ale dlatego ze w mniemaniu wielu jest niepotrzebny,poniewaz pozostawienie po sobie balaganu to niestety standard u wielu.tak mamy jeszcze przyzwyczajenia z dawnych czasow ze jak majster przychodzi to prawie ze jak ksiadz po kolendzie.figura.przynajmniej tak czesto bywa na moim terenie czyli tgz prowincjii

1