Nasza strona do poprawnego działania wymaga włączonej obsługi JavaScript. Bez włączonego JavaScriptu nie można korzystać w pełni możliwości sklepu.
dzień dobry, Chodzi o piłę łańcuchowa Parkside Performance PPKSA40Li (IAN 494217). Gdzie można dostać zdejmowaną część obudowy piły łańcuchowej, tę...
Kiedyś bym polecił ale to co teraz jest w castorama to tragedia nie wytrzymuje nawet pol roku trzyletnia wiertarka lepiej działa niż dwumiesięczną a...
Nie naciągaj na olej firmowy. Znam lepszej jakości olej do H i tańszy - ważne aby parametry były a nie dochód H tylko sie liczył
To są narzędzia jednorazowe po gwarancji można wyrzucić na śmietnik
To jest nauczka, by nie kupować badziewia. Tez mam taki kłopot to są narzędzia jednorazowe Pisałem do Niemiec odpisali mi bym kontaktował sie z OBI a OBI...
Tato ale zawsze od każdego prawie sprzedawcy, będziesz słyszał superlatywy o danej marce jesli ma za to płacone. Ja użważam, że narzędzia Milwaukee w wielu kategoriach są lepsze niz konkurencji, ale to nie znaczy że sa bezawaryjne. Owszem może i są jak ktoś uzywa ich w domu jeszcze z głową, to tyczy się narzędzi klasy einhell, B&D czy Skil, oraz sprzętu profi typu Bosch, Makita czy Milwaukee. W pracy, w dodatku intensywnej to pada juz wszystko nawet najdroższe Hilti. Są klienci którzy kupuja u mnie tylko AEG, inni to zwolennicy Boscha, jeszcze inni wychwalają Makitę... wszyscy oni mają rację, ale jednocześnie się mylą. Bo każdy z nich może się nagle przejechać na "ukochanej" marce i co wtedy? Wybór narzędzi zawsze jest trudny, ale musisz być swiadom że to ty a nie sprzedawca podejmuje decyzję. Przy następnym zakupie kieruj się własnymi poglądami, zwracaj uwagę na szczegóły, drobiazgi bo tylko te czasem odróżniają dane narzędzie, ustal swoj próg cenowy, pomyśl czego oczekuje od narzędzia w czasie pracy... Ale nie pytaj sprzedawcy czy to narzędzie wytrzyma ci dany okres czasu i czy serwis jest tani, bo wtedy sprzedawca zawsze zacznie cie bajerować, bo nie jest w stanie ci takich rzeczy zapewnić. TO niemożliwe. Jesli ktoś tak mówi jest po prostu nieodpowiedzialny i takich sprzedawców unikaj z daleka.
Prosto: firmowy serwis to szachrajstwo, to banda oszustów i naciągaczy!!!! Slawek
Moim zdaniem troche za ostre słowa Sławku. Moim zdaniem naprawa płatna i tak musiała być, a to że serwis sztywno trzyma się wytycznych, nie można nazwać oszustwem, co najwyżej złym podejściem marketingowym do klienta. Bo możnaby troche taniej policzyć zawsze.
Nie. Jeżeli obiecujesz ( mówię o firmie) ,że maszyna wytrzyma określone prace , profesjonalne zastosowanie z dużymi przeciążaniem i dużą intensywnością używania, jeżeli w okresie gwarancyjnym się zepsuje to bez wnoszenia opląt , to ją napraw.. Założyciel wątku uważa ,że dotrzymał warunki postawione do spełnienia naprawy gwarancyjnej nieodpłatnie , Serwis , co sam stwierdzasz mataczy, oszukuje aby obniżyć koszty własne - więc to oszuści. Sławek
Sławku więc wyjaśnij mi naprawę wirnika? Czy to aby na pewno w 100% uzytkownik pracował jak należy? Watpię i to bardzo... NIKT z powaznych sprzedawców nie zagwarantuje ci takiej rzeczy, że wytrzyma gwarancję w cięzkiej pracy, bo wystarczy trochę pyłu, wystarczy dać na chwilę osobie która kompletnie nie wiem jak sie więci młotkem pneumatycznym, albo zapomnienie o smarowanu...i awaria gotowa, bynajmniej nie z winy sprzętu. Owszem 10szt może wytrzymywać takie rzeczy, eksremalne warunki, ale ta 1 nie wytrzyma i nie ma tu nic niezwykłego. Narzędzie jest tylko narzędziem, to człowiek pracuje, jeśli przy okazji myśli w czasie pracy powinno byc ok. Sławku ja wiem że stoisz w totalnej opozycji w stosunku do serwisów, ale tam też pracuja tylko ludzie, pamietaj o tym. Jeśli w 100% sam nie jesteś w porządku, to nie oczekuj tego od innych.
Ostatnio zakupiłem jedno z urządzeń elektropneumatycznych Milwaukee SDS+, ale przed zakupem wykonałem kilka telefonów i jak się okazało firma ta bardzo często odrzuca naprawy gwarancyjne. Jeden ze sprzedawców odradzał zakup ze względu na taką politykę firmy. Inny mówił, że taka sytuacja była bardzo częsta, ale ostatnio się poprawili. Natomiast żaden z nich nie miał zastrzeżeń, co do jakości sprzętu, wręcz mówili o bardzo małym odsetku usterek w porównaniu z innymi markami. Kupiłem, bo przekonała mnie mała usterkowość, bo lubię wyłamywać się z szeregu Boschów i Makit, chociaż i z tych firm też mam kilka narzędzi ………………………………………………………………………………………. Doradca nie fanów wiercenia a jeśli już, to z wielką niechęcią!
JK - ciągle "gdybasz" i ponownie ci piszę jeżeli obiecałeś to dotrzymaj , aty mi wyrządzasz o kryzysie , o obniżaniu kosztów. A co mnie to obchodzi.... niech nie obiecują gruszek na wierzbie. Oczywiście użytkownik był winien usterki , a to dlatego ,że ją ozywał, że nie zawinął w folie i nie położył na półkę. nie opowiadaj o kurzu i że się coś ""może .''' ZEPSUĆ. W swoich wypowiedziach właśnie takie długowieczne użytkowanie sugerujesz użytkownikowi i wtedy to będzie miał narzędzie na wieki. jednym słowem - W CISKACZE KITU. Nie ma co gadać narzędzia mogą być najlepsze , ale serwis zrobi taką reklamę że nikt tego nie kupi . Już wolę podejście Euroteca , bo wiem że może się zepsuć i nikt nie mówi ,że nie wolno kupionego sprzętu używać. pozdro sławek
Ok Sławku;) Ja bede pracował długie lata na jednym młotku, ty będziesz co 2 lata zmieniał na nowego Euroteca, bo nie masz zamiaru płacić za jakikolwiek serwis bo tam "sami złodzieje". Dwa rózne podejścia i tyle. Dla mnie twój eurotec to jeden wieki kit i mówienie, że do domu starczy, też jest wciskaniem kitu rodem od sprzedawcy bazarowego, bo mam wielu klientów którzy kupili twojego euroteca i narzekali że totalna porażka, ale twój wybór.
... ale nie oszukują bo wiesz ,ze kupujesz badziew. Ten sprzedawca z bazaru często ma więcej ambicji niż serwis " dobrej firmy".... slawek
Oj sławku tutaj to chyba tez przesadziłeś, sprzedawcy bazarowi też wciskają takie kity że szok, choćby skąd Euroteki mają te moce? po 2000W mlotowiertaka? To nie jest oszustwo? - Kilent pyta panie 2000W to dużo? - Tak proszę pana bardzo mocna wiertarka, niech pan nie przepłaca za markowe 600w, a przecież to jest Niemiecki sprzęt... Tak mniej więcej wygląda rozmowa klienta który kupił coś takiego, a potem przychodzi do sklepu u mnie i się żali. Może 200zł to nie 2000zł ale dla zwykłego zjadacza chleba to pieniądz wyrzucony w błoto, bo wywiercił kilkanaście otworów na rok i musi kupic nową.
JK - prosty rachunek: koszt markowego młotka: 1400 PLN roczne obciążenie: 20 otworów koszt jednego otworu: 70 PLN koszt chińskiego młotka: 170 PLN roczne obciążenie: 20 otworów koszt jednego otworu: 8,5 PLN koszt wypożyczonego młotka: 48 PLN /doba obciążenie: 20 otworów koszt jednego otworu: 2,4 PLN (dane na podstawie: http://www.ramirent.pl/produkt_331_mlotowiertarka.htm) 20 otworów to: 20 obrazków lub kilka półek rocznie, albo jedna zabudowa kuchni. Przy chińszczyźnie już przy dwóch otworach (z zakładam, że młotem z ChRL tyle wytrzyma) zwraca Ci się zakup. Czy znasz kogoś, kto nie zajmuje się budowlanką zawodowo i pracuje więcej? Każdemu według potrzeb. Amator nie widzi ekonomicznego uzasadnienia dla takiego zakupu. Więc po co przepłacać? Zobacz - zakładając, że trafimy na serwisanta z fochem - przy pierwszej naprawie nawet w okresie gwarancji nawet, koszt markowego młotka może wzrosnąć dwukrotnie... Pozostawiam do przemyśleń ;-)
Zgadzam się z przedmówcą, co do wyliczeń kosztów, cen itp., ale idąc tą drogą szanowny kolega pewnie jeździ „maluchem”, bo nie ma sensu kupować droższego auta w utrzymaniu a także można brać pod uwagę rower:) na krótkich trasach. ………………………………………………………………………………………. Anty fan wiercenia i kucia a jeśli już trzeba, to z wielką niechęcią:)
Idąc różnymi drogami można pomyśleć, że biorę udział w Manifie i paraduję w różowym berecie - nic z tych rzeczy. Lepiej zatem nie rozpędzać się w domysłach ;-) Co do samochodów - obowiązuje tutaj dokładnie taka sama zasada: jeśli mam blisko do pracy, mieszkam w dużym, dobrze skomunikowanym mieście, to własne auto nie jest mi potrzebne - koszty ubezpieczenia, paliwo, i kłopot z parkowaniem, a do tego korki. Chyba, że mam dużo pieniędzy, a inwestycja w auto tracące rocznie kilkanaście procent na wartości jest czymś, co mnie podnieca. Jeśli wyjeżdżam często w góry, rezygnuję z pociągu bo autem jest taniej i wygodniej. Mówimy tutaj o ludziach, którzy pracują narzędziami lub takich, którzy widzieli raz w życiu wiertarkę. Dla tych drugich jest cała masa narzędzi z segmentu DIY, o których będą myśleli, że są ponad ich potrzeby. Nie ma zatem najmniejszej potrzeby, aby udowadniać im na siłę, że młotek za 2x wyższą kwotę będzie lepszy, bo nie będzie.
Tak tak, tylko szkoda, że koszt chińczyka za 170zł nie uwzgląda paru rzeczy, chińczyk padnie po 100otworach, albo i mniej czasem, sprzęt za 1400zł nie. Chińczykiem nie zrobisz szybko remontu, profesjonalym narzędziem tak, nawet gdyby uzywać w domu, ja młotek za 1400zł przekarze w spadku wnuczkom! A chińczyka po góra dwóch latach kupie nowego. więc proponuje inne obliczenie: Sprzęt profi: cena 1000zł(nie przesadzajmy) 50dziur rocznie, a sprzęt pewnie wytrzyma 20lat w domu czyli koszt dziury 20zł - co daje tylko 400 dziur a taki sprzęt powien zrobić pare razy tyle! Sprzet chińczyk: cena 170zł 50dziur rocznie, gdy mamy szczęście wytrzyma dwa lata gwarancji daje koszt dziury: 3,4zł teraz uzywajmy tego przez 20lat? daje około 1700zł wydanych na kolejne chińczyki co zwieksza koszt jednej dziury do 34zł.... A gdzie tu inflacja przez te 20lat?? To porówanie czysto domowe, a teraz gdy przyjdzie nam robić duże remonty w ciągu tych 20lat, gdzie liczba dziur czasem znacząco rośnie?? To liczba chińczyków może znacznie podskoczyć.... Oczywiście jest tez opcja kupienia markowego chińczyka z serwisem, typu B&D, Einhell czy Skil, ale wtedy jego cena to nie 170zł tylko minimum 300-500zł o podobnych parametrach co profi za 1000zł Więc szczerze wolę wydać raz 1000zł i mieć problem z główy na długie lata. Oczywiście że mało który majsterkowicz pójdzie tą drogą, ale kazdy ma wybór. Bo ja osobiście dość mam narzedzi które strach włączać do sieci... Dwie różne drogi i podejścia
Przepraszam zrobiłem mały błąd sprzęt profi po 20latach wykona ok 1000dziur(50 rocznie);) nie 400;
Korzystamy z plików cookies w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony internetowej. Zgadzając się na wszystkie pliki cookies pozwolisz nam na dopasowanie treści do Twoich potrzeb podczas dokonywania zakupów na podstawie Twoich preferencji. W zakładce „Ustawienia” możesz dobrowolnie zdecydować, na który typ plików cookies chciałbyś zezwolić. Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na stosowanie ciasteczek zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. W dowolnym momencie, możesz dokonać zmiany swojego wyboru klikając opcję „Ustawienia” w Polityce Cookies.
Poniżej możesz sprawdzić, jakie dane zbieramy w ciasteczkach i po co je zbieramy. Nie na wszystkie musisz się zgodzić.
Są niezbędne, by nasza strona działała prawidłowo, dlatego nie możesz z nich zrezygnować. Są wykorzystywane przez podstawowe funkcję strony.
Ciasteczka, które pozwalają na przesyłanie anonimowych danych o zachowaniu użytkowników na stronie. Dzięki temu możemy ulepszać naszą stronę, aby była łatwiejsza w obsłudze.
Ciasteczka, które przechowują informacje o Twoich wybranych ustawieniach i danych dotyczących personalizacji np. rozmiar opony.
Sprawdzamy co przeglądasz i kupujesz na naszej stronie, aby lepiej dopasować do Ciebie reklamy. Dzięki temu możesz zobaczyć te reklamy, które mogą Ci się przydać i być dla Ciebie interesujące.
Możesz zostawić pytanie na czacie, odpowiemy w najbliższym czasie. Nie zapomnij podać swojego adresu email lub telefonu.