Gość: Boguś
2008-12-01 00:00

Praca na okleiniarce Virutex

Wszystko co piszą o jakości znakomitej narzędzi to po prostu prawda. Nie będę się nad tym rozwodził. Piszę o oklejaniu bo narzędzie i tak tego dotyczy. Podam kilka wskazówek dla początkujących w oklejaniu - sam nim jeszcze trochę jestem. Najtrudniej zacząć każde oklejenie - jak nie ruszymy od razu to przyklei się do rolki i taśma nie chce jechać, jak ruszymy za szybko to początek się nie przyklei i mamy problem... Najlepiej zrobić sobie samemu przedłużkę - kawałek płyty z przyśrubowanymi dwoma listwami, które za każdym oklejaniem mocujemy ściskiem do płyty oczywiście na jej początku. Trochę mętnie to wyjaśniłem - po prostu takie przedłużenie płyty na jej początku. Ważne o co chodzi, każdy wpadnie już jak to zrobić. Po 2 to nie obcinajmy końcówek po oklejeniu tylko najpierw strugamy brzegi - strugarka na końcu szarpie i niszczy, a zniszczy to, co wystaje. Potem można przeszlifować pod kątem ok 45 jakąś szlifierką z drobniutkim ziarnem. zestrugana krawędź robi się biała - to białe łatwo się topi i odzyskuje kolor gdy z odległości cm przejdziemy powoli opalarką - przy okazjj taśma lepiej się doklei na brzegach.
Strona 1 z 1