piła spalinowa nac

G
Artek 2012-10-09 21:42

piła spalinowa nac

Witam zamierzam kupić piłe nac YD45 chciałem zapytać jak one się sprawują i czy warto ja kupić?

G
ogrodnik 2012-10-10 17:19

Re: piła spalinowa nac

Witam zamierzam kupić piłe nac YD45 chciałem zapytać jak one się sprawują i czy warto ja kupić?
Taki zakup to dla ludzi o stalowych nerwach.Sąsiad ma NAC bez tych liter YD i 4-ty raz piła do naprawy na gwarancji,wozi do Castoramy.A to urywa się linka rozrusznika,bo kółko plastikowe pęka,to znów ułamują się w rękach plastikowe korki do paliwa i oleju.Silnik pracuje na razie normalnie ale te plastiki to chińska tandeta.Olej do smarowania łańcucha wycieka,trzeba podkładać szmatę.Na tym forum jeden z serwisantów napisał,że piły NAC z literami YD na naklejce mają silniki zbudowane z gorszych materiałów niż bez tych literek.

G
NAC YD45/40 2013-05-06 18:25

Re: piła spalinowa nac

Mam tą piłę spalinową NAC YD45/40 2,45KM i jakoś mam ją ponad 1 rok i nic mi się nie urywa, piła chodzi super nc nie pęka, po prastu trzeba umieć się nią obsługiwać, jak można urwać linkę rozrusznika no jak ?

a z korkami też jest ok, fakt plastiki to tandeta duże wibracje ma i sporo pali ale nie ma się co spodziewać za cene 339zł to nie stihl czy husquvarna !!!

JAK KTOŚ DBA TO MA

Od razu wymieniłem święcę na NGK, prowadnica jest stara NAC, ale łańcuch kupiłem husquvarna bo ten oryginalny to lipa i leje dobry olej do mieszanki CASTROL 2T został mi po skuterze i nie narzekam idzie jak burza. Dobry sprzęt dla tych co nie stać na stihla lub husquvarne. POLECAM !!!

G
jorg 2014-03-15 16:13

Re: piła spalinowa nac

Pełna zgoda jak można urwać linkę od rozrusznika , i ułamać korki od wlewu paliwa i oleju , no jak ? Trzeba umieć się obchodzić z piłą. Kupiłem tą piłę i bardzo dobrze pracuje , prawdą jest że plastiki to tandeta i wibracje też spore ma , olej od smarowania prowadnicy trochę wycieka , ale nac-i tak podobno mają. Poza tym przy odpalaniu nie ma problemu ,dobrze pracuje u mnie trochę za bardzo dymi jednak zmniejszyłem dawkę oleju i jest ok. Dodam jeszcze tylko że łańcuch do wymiany , strasznie się naciąga , że zakres regulacji jest nie wystarczający. Co mogę jeszcze dodać ? Dodam tylko że za tą cenę to warto a kupiłem ją za 260 zł, przecież nie pracujemy codziennie w lesie. Zresztą sąsiad ma husqvarne i ma może ją z trzy lata. Nieprawdą jest tak jak niektórzy piszą żeby dołożyć i masz pilarkę na lata . On trochę nią tnie ale tylko koło domu lecz większe kłody drewna , i taka husqvqrna ma awarię koszt naprawy 700 zł. Dwa lata koszt nowej husqvarny + 700 zł . Sami oceńcie czy warto według mnie do prac koło domu i na działce parę razy do roku to nac jak znalazł. Tak sobie myślę ze za te jego husqvarne to ja mam min. 8 nac czy nie warto...? Zresztą ostatnio byliśmy w młodym lesie i przy pracy mój nac niczym nie odstawał od jego husqvarny . Wiadomo że przy większy drzewach to nac nie ma co porównywać do firmowej pilarki ale co chcieć za 260 zł.

1