Mała pilarka łańcuchowa do sadu Sthil czy Makita

G
w.ig 2008-07-29 00:00

Mała pilarka łańcuchowa do sadu Sthil czy Makita

W związku z planowanymi dużymi pracami w sadzie (poważna przebudowa koron drzew) będę musiał ściąć dużo gałęzi o grubości około 10 cm (średnica). Generalnie większość tego da się zrobić z ziemi ale od czasu do czasu będzie wymagane wejście na stojak.
Dlatego zastanawiam się nad kupnem jakiejś lżejszej piły. Zdaję sobie sprawę, że niesie to za sobą sporo ograniczeń (moc, długość prowadnicy, żywotność urządzenia, cena).
Przeglądałem oferty Stihla, Husquarny, Makity i wielkiego wyboru nie ma. Tak naprawdę w grę wchodzą tylko 3 modele:
Makita dcs230T - waga 2,5 kg - moc 1 KM - cena ok 1100
Makita dcs3410th - waga 3,3 kg - moc 1,9 KM - cena ok 1200
Sthil MS 180 - waga 3,9 kg - moc 2 KM - cena ok 850
Do przycinania w koronach drzew jest niby Makita dcs230 ale jej 1KM trochę mnie przeraża. Skłaniam się bardziej w kierunku dcs4310th, jako kompromis wagi do mocy.
Z drugiej strony czy takie urządzenie będzie trwałe, czy nie popsuje mi się po kilku dniach w miarę intensywnej pracy?
A może darować sobie taki lekki model i ewentualną pracę na wysokościach a kupić coś co ma ponad 3 KM?
Jak jest z jakością produktów Makity?

G
tomek88 2008-07-31 00:00

Re:Mała pilarka łańcuchowa do sadu Sthil czy Makita

proponowałbym zastanowić się nad zakupem stihla lub husqvarny ze względu na dostępność części i serwis. a co do mocy - myślę że do takich prac spokojnie wystarczy coś poniżej 3 km.

1

Producenci :