Zgłoszenie do moderacji

Re:Bajeczki shindaiwa

Czytam posty i oczom nie wierze. Miałem większość modeli pił. Owszem byłem bardzo zadowolony z kilkunastoletniego St..... ale kupiłem nowego. Super piłuje i śrubokręt w zębach bo gażnik zama. Sprzedałem tracąc 1000 zł. Sprawdziłem Hq i gażnik też zama. Trafiłem na shindaiwe i spoko.Nie krytykujcie tego co dobre. Zainteresowanym podam nr tel i opowiem swe przeboje.