Zgłoszenie do moderacji

Re:piła spalinowa

A ja mam od 5 lat Partnera 351, teraz takiego można kupić za ok 600 zł. Oprócz łańcuchów nic do niego nie dołożyłem (sprzęt utrzymany w czystości i konserwowany jak trzeba - przynajmniej tak mi się wydaje:). Po przepompowaniu pali za pierwszym razem na ssaniu, gaśnie i za drugim razem już bez ssania pracuje jak trzeba. Czekam chwile aż sie trochę nagrzeje na wolnych obrotach, żeby elementy sie dopasowały i do roboty. I tak od pięciu lat, czy to lato czy zima, jeszcze nawet świecy nie...