Zgłoszenie do moderacji

Re: MŁOT UDAROWY???

Bynajmniej nie narzekam i nie mam zamiaru nikogo pouczać jak co robić. Problem znam z autopsji , bo korzystałem właśnie z procedur objaśnianych przez Ciebie, więc nie jest to coś co przeczytałem i powtarzam cudze zdanie.. Tak opierając się na moim i Twoim rozpoznaniu sytuacji można wysnuć jeden wniosek: -firmy produkujące i rozprowadzające narzędzia nie są zainteresowane współpraca z klientem. problem zepsutego narzędzia jest po prostu klienta. Zauważ ,że nie rozpatruję dlaczego...