Zgłoszenie do moderacji

Re: kupno kosy spalinowej

Rozważałem jeszcze FS 490. Cena 600zł mniej, wibracje 2xwiększe, gorsze szelki, 7 dB mniej, waga ta sama. Ale to jest nowy model, tzn. jeden i drugi, starczy ma 20-25 lat hehe:) ale sama świadomość posiadania jest dla mnie bezcenna :D wiem że przegiąłem, ale nie mogłem sie oprzeć pokusie. Rura w tej kosie ma 35mm także sporo.