Zgłoszenie do moderacji

Re: kupno kosy spalinowej

Tych kos jest sporo u mnie na podkarpaciu. Dużo jeżdże samochodem i czesto widze jak ludzie koszą tym jakieś tam żbery przy drogach. O przypadku zatarcia kos Kawasaki na dotarciu lub wogule to niesłyszałem. Czy to na forum czy w plotkach na żywo wśród znajomych. Jeden kumpel ma Solo 2KM z silnikiem Kawasaki i chodzi mu już kilka sezonów, drugi ma już dwa sezony Mori X-800 z silnikiem Kawasaki Th-48. Ogólnie kosa troche badziewie, ale jak pozyczył ją komuś i tamten kosił na czystym...