Zgłoszenie do moderacji

Re:kupno kosy spalinowej

Nie zauważyłem, ale jeśli mam wybierać między zgrzaniem się trochę, a oberwaniem jakimś patyczkiem, kamyczkiem, kawałkiem żyłki w oko to zdecydowanie wolę się zgrzać. Wiadomo, tysiąc razy nic się nie stanie, ale niech się stanie jeden raz to i tak będzie za dużo.