Zgłoszenie do moderacji

Re: Husqvarna kontra Stihl

A odnośnie pił typu 445 czy 450 to jakoś nie mam zaufania do tych amatorów. Fakt że ergonomicznie są super, lekkie, małe wibracje, dobra ergonomia, znikome spalanie, ale podejrzewam jakby Je wziął do porządnej roboty to długo nie wytrzymają. Może sie mysle ale piły z plastikowym karterem nie przekonują mnie. Jesli już to kupiłbym od razu 353,359,365 lub coś z serii XP. A z takich małych pił w tańszej cenie to tylko Zenek lub Echo/Shindaiwa ewentualnie Makita/Dolmar.