Zgłoszenie do moderacji

Re: Husqvarna kontra Stihl

Widzę, że wątek ciągnie się już od, niemalże sześciu lat. I nadal nie wyłoniono zwycięzcy tej "batalii"... Nikt nie każe Wam kupować H czy S. Są przecież Shindaiw'y, Echo, Zenoah, Dolmar-Makita, Jonsered'y czy inne McCulloch'y, Partnery. Wybór jest naprawdę duży i nie ma przymusu korzystać z Husqvarny czy Stihla. Wybierzecie coś spoza oferty szwedzko-niemieckich firm i problem Was omija... Sam byłem posiadaczem metalowego potwora - Dolpima PS390 po czym zastąpiłem ją Husqvarną 359...