Zgłoszenie do moderacji

Re: Husqvarna kontra Stihl

Jest dwóch czy trzech chłopaków na pilarz.net.pl, pracują tymi kosami zawodowo, mordują Je nie miłosiernie od 4 lat i to chodzi. Trwałość porównywalna chyba np., do Huski 343 jednak ma też wady min. brak systemu przedniego antywibracyjnego(przy silniku jest), no i ta wystająca linka od góry kosy którą łatwo uszkodzić przy przewożeniu. No i ten dzwięk silnika, chodzi to jak taki basowy odkurzacz, nie jak typowy dwusów. Co ciekawe silnik zupełnie nie podskakuje jak kosa leży zapalona...