Zgłoszenie do moderacji

Re:Husqvarna kontra Stihl

Teraz panowie się nie śmiejcie, ale mój ojciec ma 30-letnią Husqvarnę (nawet nie wiem jaki model). Do niedawna chodziła jak najlepiej, ale niestety ostatnio cewka nawaliła i kicha. Ta piła chodziła w lesie jak rakieta, bo to jakiś profesjonalny model :) Jej wadą był ciężar i brak hamulca. W lesie to żadne drzewo jej nie straszne... A jej moc... Mam też nową, ale trwałość już nie ta- głównie ze względu na elementy z tworzyw sztucznych.