Checio

12W "żarówka" Master LED Philipsa świeci mniej więcej na poziomie 20W świetlówki Osram 2700K. Wykonałem pomiary luksometrem. Temperatura barwowa nieco wyższa (około +200K). Start po ok 0,3s, natychmiast 100% jasności. Dużą zaletą jest ładne rozświetlenie we wszystkich kierunkach. Świetlówki mają z tym problem w kierunku trzonka. Dobra transmisja przez matowe klosze - świetlówki mam wrażenie, że tracą znacznie więcej światła.
Czy się opłaca? Hmm... Master LED'a kupiłem za 197zł. Za tą cenę można kupić 7szt "górno-półkowych" świetlówek. Przyjmując 25'000h pracy, oszczędności energii między 20 a 12W dają 25[kh]*8[W]*0,45[zł/kWh]= 90zł, do tego dodać ze 3 średnie świetlówki po 20zł = razem 150zł. Normalnie świetlówki wychodzą taniej, ALE... żona potrafi nawet dobre świetlówki wykończyć w kuchni w mniej niż rok (kilkadziesiąt włączeń na dobę). Musiałem w kuchni świecić zwykłymi żarówkami, 160W łącznie z halogenkami. Dlatego szarpnąłem się i wszystko wymieniłem na LEDy. MASTER LEDów już nie pokona. I jestem zadowolony. Polecam wszędzie tam gdzie cząsto włączamy światło (kuchnia, łazienka) i tam gdzie zależy nam na natychmiastowej 100% jasności (przedpokój).

Czy ta opinia jest pomocna?
Estetyka i wykonanie: (0,0)
Funkcjonalność: (0,0)
Cena a jakość: (0,0)
Strona 1 z 1