Najczęściej dyskutowane


Ostatnie wpisy

Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Gość: damork
2010-07-17 19:09

Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Szukam narzędzia. Wybór jak wiadomo taki że oczopląsu można dostać.
Mam parę typów, ale żaden nie spełnia wszystkich wymagań...
Nie są one chyba strasznie wygórowane - otóż chodzi o wiertarko-wkrętarkę sieciową, czyli ma mieć normalny uchwyt wiertarski automatyczny, a nie gniazdo na bity. Ma być możliwie niewielka, najlepiej żeby miała uchwyt umieszczony centralnie, a nie na końcu jak typowa wiertarka, mocą porażać nie musi, ale powinna bezproblemowo radzić sobie z drewnowkrętami 5x100 aplikowanymi bez nawiercania. Powinna mieć max. obroty powyżej 1200/min, oraz płynną regulację momentu obrotowego (niezbyt często jest to w typowych wiertarkach, ale bywa), oraz - tu najgorsza rzecz, czyli hamulec wybiegowy. Chodzi o to by wrzeciono zatrzymywało się w miejscu w momencie puszczenia
wyłącznika.
Do tej pory w sprzętach sieciowych jeszcze tego nie spotkałem, tylko w
akumulatorówkach, ale może nie dość dokładnie szukałem...

Słyszał ktoś może o takim dziwie? Typ, producent, cokolwiek?

Jak na razie rozważam również opcję GSR 10,8 2-V-LI i przerobienie zasilania z akumulatorów na zasilacz sieciowy (tu skorzystałbym z pomocy jakiegoś elektronika, bo sam się w elektronice kiepsko czuję), ale gdyby się jakiś gotowiec trafił...
Gość: JK.
2010-07-17 19:34

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Przeróbka raczej za droga i nie pewna, bo musisz miec idealne napięcie;) - moim zdaniem odpada.
Gość: damork
2010-07-17 22:01

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Przeróbka to może za wiele powiedziane - chodzi o dorobienie zasilacza który dostarczyłby te 10,8V i wyrobił na pełnym obciążeniu, a nie wiem ile taka wkrętarka potrafi pociągnąć. Reszta to kwestia dorwania uszkodzonego aku lub zrobienia jego makiety i doprowadzenia kabli z konektorami, wkładałoby się to zamiast akumulatora i już. Kabel szedłby do zasilacza, ten do sieci...
Pracuję tym sprzętem cały rok i sporo na powietrzu, zimą akumulatory kompletnie nie dają rady, stąd pomysł przejścia jednak na zasilanie sieciowe, a gabaryty i waga GSR są wręcz idealne.
Itamati
Gość: damork
2010-07-17 22:08

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Opcja edycji by się przydała - właśnie sprawdziłem i świeżo naładowany akumulator do pierwszej wersji GSR (uchwyt na bity, jeden bieg) ma 12,11V, częściowo rozładowany, ale działający 11,64V, więc nie do końca precyzyjne napięcie 10,8V jest potrzebne. Właściwie powinien wystarczyć zasilacz 12V o odpowiedniej wydajności.
Coraz bardziej mi się ten pomysł podoba, ale i tak poszukam jeszcze czegoś czego bym nie musiał przerabiać.
Gość: JK.
2010-07-17 23:41

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Tak tylko, bateria daje stały prąd i napięcie, zasilacz zawsze ma drobne wachania napięcia i prądu. Poza tym silnik w twoim GSR na pewno jest na napięcie 10,8V, jeżeli podasz mu z zasilacza ~12V to możesz spalić silnik przy większym obciążeniu. A to że bateria ma ciut więcej napiącia po naładowaniu to normalne, ale w czasie pracy i tak napiecie spada do właściwego poziomu 10,8V

Jak chcesz próbuj, ale miej świadomość że ryzykujesz.
Gość: damork
2010-07-18 07:21

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Już wiem że to było zbyt proste żeby zadziałało...

GSR ma trzy konektory do których podpina się akumulator, wiem gdzie +, gdzie -, ale nie wiem co ma być podane na trzeci. Zwykłe podpięcie zasilacza nie daje nic, sprawdzałem jeszcze na 12V Makicie która już ma tylko 2 konektory i... też nic. Miernik pokazuje dobre napięcie na stykach, a wkrętarka ani drgnie. Nie wiem, może zasilacz za słaby, ale żeby nawet nie próbowała ruszyć... Dam sobie spokój z takimi eksperymentami, bo jeszcze sobie dobre narzędzia popsuję.
Przyjrzę się na razie Skillom 6222 lub 6223, muszę w którymś markecie sprawdzić na żywo czy to w ogóle pociągnie typowe obciążenia jakim poddaję swoje narzędzia. Wolałbym coś lepszego niż Skill, ale jeśli nie znajdę, to na bezrybiu i rak ryba.
Gość: damork
2010-07-24 23:43

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

No i musiałem pójść na kompromis.
Zrezygnowałem z obrotów i hamulca, po czym jednak kupiłem Skila 6223, czyli w wersji z metalowym uchwytem wiertarskim.
Nie wiem jak długo mi pożyje, ale okoliczności mnie zmusiły - w moim AEG własnie skonał jeden z akumulatorów, drugi pewnie też niedługo zdechnie, a wymiana na nowe to koszt ponad 200 zł/szt. Niestety zasilanie to najsłabszy punkt narzędzi akumulatorowych, akumulatory padają pierwsze, a są na tyle drogie jako część zamienna, że przy średniej klasy sprzęcie najczęściej zwyczajnie kupuje się nową wkrętarkę. Przy moim użytkowaniu akumulatory żyją niewiele ponad rok - średnio to ekonomiczne.
Skil swoimi 6222 i 6223 w sumie testuje niszę na rynku - wiertarek sieciowych na rynku jest dużo, wkrętarek sieciowych trochę, ale wiertarko-wkrętarek w sumie brak. Mam nadzieję że stanie się tak jak z małymi wkrętakami akumulatorowymi, kiedyś prawie nie było, potem zaczęły się pokazywać, a teraz można jak w ulęgałkach przebierać.
Skil jest o tyle fajny, że ma jak na wiertarkę bardzo długi kabel, 6 lub 10 metrów. Jest dobrze wyważony i stosunkowo dobrze leży w ręku, ale to zależy jeszcze od ręki :) Wkręty 5x100 bez wstępnego nawiercenia wkręca nie męcząc się, jest lekka i nie za wielka, choć mogłaby być mniejsza (krótsza) i mieć wyższe obroty na 2 biegu. Na to zapewne jednak trzeba będzie poczekać do następnej wersji lub wersji do profesjonalnego użytku które oby się pokazały. Jako że ten dział forum ma pomagać w wyborze potencjalnym użytkownikom, jak już narzędzie przyjdzie i trochę nim popracuję, pozwolę sobie podzielić się wrażeniami.
Gość: PanFleks
2010-07-25 00:41

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Nie do końca zgodzę się, że to nisza. Jeśli już to tak maleńka, że nie warta uwagi, bo za "uniwersalność" płaci się podwójnie:
1) - narzędzie nie jest w pełni funkcjonalną wkrętarką, ze względu na moment obrotowy,
2) nie jest w pełni funkcjonalną wiertarką, ze względu na zbyt niskie obroty.

Skil próbuje stworzyć produkt dla niezdecydowanych, jego jedyną zaletą jest to, że akumulator nigdy się nie zużyje. Jak dla mnie zalet jest dużo mniej niż wad, więc gdybym miał wybierać, wybrałbym wkrętarkę lub wiertarkę. Nie zapominajmy również, że Skil jakościowo nie robi wrażenia, a druga sprawa to fakt, że podobne wynalazki niezbyt długo były obecne na rynku (czy ktoś pamięta supermega wiertarko wkrętarkę FERMa, niczym z telezakupów Mango?).

Pozdrawiam,
Pan Fleks

Zdjęcia

Gość: Fiend
2010-07-25 09:26

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

jak chcesz przerobić zmienne 220 na stałe 12, to niezawodny będzie zwykły zasilacz komputerowy :) bez problemu kupisz zasilacz o mocy 500W, potem łączysz zasilacz ze stykami we wkręt. i masz co chcesz.

osobiście tego nie próbowałem ale w ten sposób podłączyłem zestaw car-audio o mocy 400W do gniazdka i jest OK

Gość: damork
2010-07-25 09:40

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Nie do końca zgodzę się, że to nisza. Jeśli już to tak maleńka, że nie warta uwagi, bo za "uniwersalność" płaci się podwójnie:
1) - narzędzie nie jest w pełni funkcjonalną wkrętarką, ze względu na moment obrotowy,
2) nie jest w pełni funkcjonalną wiertarką, ze względu na zbyt niskie obroty.

Skil próbuje stworzyć produkt dla niezdecydowanych, jego jedyną zaletą jest to, że akumulator nigdy się nie zużyje. Jak dla mnie zalet jest dużo mniej niż wad, więc gdybym miał wybierać, wybrałbym wkrętarkę lub wiertarkę.


Nisze na ogół są na początku niewielkie - dopiero później rynek weryfikuje czy dany typ produktu się wstrzeli, czy upadnie. Ważne że producenci próbują - kilka lat temu chcąc kupić mocny wkrętak akumulatorowy nie miałem żadnego wyboru, tylko coś nadającego się co najwyżej dla elektroników. Teraz używam GSR, a do wyboru mam jeszcze kilka równie dobrych i mocnych narzędzi.

ad.1
A jaki właściwie jest ten moment?
Producent nie podaje, dlatego przeszedłem się do sklepu z wkrętem i listwą, aby sprawdzić na żywo jak urządzenie radzi sobie z typowym maksymalnym obciążeniem jakim poddaję swoje wkrętarki. Na ogół używam cieńszych wkrętów.
ad.2
Tu się zgodzę, obroty są za niskie. Na chwilę obecną jednak nie mam alternatywy.

Dla mnie akurat takie urządzenie ma zalety i to wcale niemało :)
Jestem BARDZO zdecydowanym klientem i wiem co jest mi potrzebne, nie jest to pomysł wzięty z sufitu, ale efekt wielu lat pracy różnymi elektronarzędziami. Swoje wymagania opisałem w pierwszym poście - w sumie spełnia je większość średniej/wyższej klasy wiertarko-wkrętarek za wyjątkiem jednego bardzo ważnego parametru - nie mogą być zasilane z sieci.
Dla mnie kluczem jest tu łączna waga urządzeń (noszę dużo narzędzi, waga się sumuje) oraz możliwość pracy w niskich temperaturach. Pracuję cały rok i na otwartej przestrzeni - narzędzia akumulatorowe zimą to totalna porażka. Potrzebuję czegoś co nie będzie wrażliwe na ujemne temperatury. Czyli wiertarko-wkrętarki z zasilaniem sieciowym :)
Gdyby robiły to Makita, Bosch, AEG - wziąłbym. Ale na razie robi tylko Skil...
Z tego co widziałem w sklepie nie tylko ja czegoś takiego potrzebuję - całkiem szybko z półki znikają ;)
Tamten Ferm natomiast to jakiś koszmarek, nie pamiętałem go :)
Gość: PanFleks
2010-07-25 19:03

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Damork - PanFleks przyznaje się bez bicia - nie doczytał, że Ty już kupiłeś tego Skila. W takim razie serdecznie gratuluję ;-)

Zdania raczej nie zmienię - jak dla mnie narzędzie ma zbyt mało zalet, aby wiązać się do gniazdka. Swego czasu chyba Black&Decker produkował wkrętarki, które miały w rękojeści gniazdo zasilacza, dzięki czemu mogły pracować na kablu, prawie jak sieciowe. Napisz za jakiś czas jak się pracuje i w wolnej chwili zdradź, czym się zajmujesz - informacja o pracy latem i zimą, w domu i na zewnątrz może sugerować, że do majsterkowania podchodzisz z większym rozmachem ;-)

Pozdrawiam,
Pan Fleks
Gość: damork
2010-07-25 23:19

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Nie omieszkam opisać wrażeń :)
A co do zajęcia, to zapraszam na http://www.osiatkowania.pl - tym właśnie się zajmuję :)
Gość: Maariusz
2010-07-26 09:26

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Skil zaczyna oferować elektronarzędzia niedostępne u innych producentów. Jak będę w sklepie to przyglądne się tej nowej propozycji.
Gość: gość
2010-12-02 22:36

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

kupilem ,,,sieciową firmy skil ....niedrogo ..okolo 240zl
Gość: Slawek1
2010-12-03 10:22

Re: Wiertarko-wkrętarka sieciowa

Za komuny Skil, Hitachi to były narzędzia , które sprowadzano do Polski dla jednostek ratownictwa. Wyposażano w ten sprzęt i miały się jako cuda techniki. teraz w dobie konkurencji giną wśród innych wiodących marek- przynajmniej Skil.
Slawek
Strona 1 z 2
1
2
Następna