Gość: eshtool
2010-07-13 15:01

Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Chcę kupić w/w kosę nigdzie jednak nie znalazłem żadnych opinii na temat tego narzędzia. Czy ktoś z was miał już jakieś doświadczenia z taką kosą?
Gość: ziomek
2010-07-15 23:39

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Kupiłem taką kosę jakiś m-c temu. Narazie jest OK. Skosiłem ok. 700 m gęstej trawy i chwastów. Spalanie 2,5l / 700m. Ogólnie narazie jestem zadowolony.
Gość: Maariusz
2010-07-16 12:20

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Na jeden sezon to każda chińska kosa wystarczy. Później jest niestety coraz gorzej. Wir w baku a trawa jak sobie rosła tak dalej rośnie. Kupiłem Hitachi to przynajmniej roboty ubywa
Itamati
Gość: eshtool
2010-07-19 06:46

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

ok tylko za jaką cenę bo tu niestety ma to duże znaczenie. 600 pln to max co mogę wydać. za to markowej kosy i miarę mocnej (bo chaszcze do wykoszenia duże) nie dostanę.
Gość: Maariusz
2010-07-19 08:14

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Za Hitachi na promocji trzeba dać 1080 zł, ale uważam, że warto. Za Victusa parę sezonów temu dałem 720 i teraz sobie leży bezużyteczny. Poszukaj kosy firmy Al-ko.
Gość: eshtool
2010-07-19 10:12

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Al-ko jest dostępne dość powszechnie ale nic nie wiem o tej marce. masz może jakieś doświadczenia z tymi produktami? A druga sprawa to nie wiem czy kosa z 1,2 KM da radę przy grubych chaszczach i samosiejkach- ale mam małe doświadczenie w koszeniu. Brałem też pod uwagę markę FLO ta kosa miałaby już 1,7 KM.
Gość: Sławek 1
2010-07-20 14:33

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

dzisiaj widziałem chińczyka w warsztacie- zatarta kosa i problem wymiany cylindra i tłoka- cena części 370 zł.. Kosa kupiona na allegro i chłop ma problem. Gdyby j kupował w sklepie to ma gwarancje a teraz ma problem.
Owszem kup ale ,żebyś wiedział od kogo i gdzie masz gwarancje....
Co do mocy to przykład: mam najmniejszego Dolmara i obkaszam nią chaszcze na miedzy , zakladam gruba żyłkę z ząbkami. Trochą kosa stęka ale daje rady. Chaszcze -= piołuny , trawy 'miotły" i inne zielesko...!
pozdrawiam slawek
Gość: Maariusz
2010-07-20 16:36

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Al-ko to firma niemiecka i choćby jej kosa miała silnik zrobiony w Chinach to i tak będzie lepszy jak wspomniane FLO - marka firmy TOYA. Kup słabszą lecz firmową a po latach przyznasz mi rację. Sprzętem Al-ko więcej pokosisz jak chińczykiem robionym dla polskich hurtowni.
Gość: eshtool
2010-07-21 07:20

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

dzięki chłopaki za pomoc Zdecyduję się w takim razie na AL-KO. Zwłaszcza, że serwis niedaleko. Pozdrawiam.
Gość: Maariusz
2010-07-22 19:15

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Jak kupisz i wypróbujesz to napisz opinie bo w maju byłem bardzo blisko by kupić Al-ko lecz dysponując większym budżetem kupiłem Hitachi
Gość: eshtool
2010-07-23 08:29

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

ok.
Gość: eshtool
2010-09-01 10:13

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Ponieważ teraz opinia będzie dotyczyła kosy firmy AL-KO założę nowy wątek którego link powinien pojawić się niedługo poniżej.
Gość: Korek0198
2011-08-02 23:55

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

ja kupiłem GEKO kosa naprawde ok.! dałem 298zl. na ALLEGRO
Gość: Korek0198
2011-08-02 23:59

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Naprawde polecam GEKO mam model GAZELA (G81061) kosa nie do zaje> polecam
Gość: soldon
2011-08-05 23:19

Re: Kosa spalinowa Geko g81060- proszę o opinie

Ta kosa to wielkie G. Kupilem w tamtym roku na początku sezonu. Owszem w pierwszym sezonie z kosą nie było żadnego problemu. W tym roku udalo mi się skosić raz działkę 3500m2 i rozleciała się głowica. Po zakupie nowej głowicy udało mi się skosić parę metrów i silnik zdechł. Wygląda na to że jest zatarty. Stosowałem mieszankę 20:1 nie jak zalecają 25:1. Dzisiaj kupiłem kosę FS 350. Ma tylko 2.2 KM, nie jak to G81060 4.5KM. Ale uwaga są to prawdziwe konie, a nie jakieś zdechłe chińskie kucyki. Spaliłem dzisiaj 3 litry paliwa i skosiłem 3000 m2 zarośnientej działki. Na deserek zostawiłem sobie na jutro 500m2. Dziabnę z rana w godzinkę. Konkludujac jeśli masz wydać 350 zeta na to G i za rok następne na naprawę lub zakup nowego G, wydaj 700-1200 zeta na coś co posłuży pare lat . Nie namawiam na wydawanie takiej kasy jak ja (2200pln), ale napewno każdy markowy sprzęt, nawet z niskiej półki bądzie lepszy od tego czegoś. Aaa zapomniałbym, po 2h koszena tym czymś, nie będzisz czuł rąk. Wbracje jakie przenoszone są na rękojeść są nie do zniesienia.
Strona 1 z 2